Nawet 8 tys. zł na deszczówkę. Ruszył nabór w programie „Mikroretencja”
fot. nadesłane
Mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego mogą otrzymać do 8 tys. zł na rozwiązania, które pomogą zbierać i wykorzystywać deszczówkę przy domu. 22 czerwca ruszył nabór wniosków w programie „Mikroretencja”, prowadzonym przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu.
Inne z kategorii
Tata na etacie rodzica. Ojcowie coraz częściej biorą urlop rodzicielski
Służby gotowe na wakacje. W regionie wypocznie nawet 55 tys. dzieci i młodzieży
Pieniądze na zatrzymanie wody
Program „Mikroretencja” ma zachęcić mieszkańców do lepszego gospodarowania wodą deszczową. Chodzi o to, by woda z opadów nie spływała od razu do kanalizacji, ale mogła zostać wykorzystana na posesji — na przykład do podlewania ogrodu.
W całym kraju na ten cel przeznaczono 173 mln zł. W województwie kujawsko-pomorskim budżet programu wynosi 9,4 mln zł.
Co można sfinansować?
Dofinansowanie można przeznaczyć na instalacje i urządzenia, które pomagają zbierać, przechowywać i wykorzystywać wodę opadową oraz roztopową.
W praktyce może to być m.in. zbiornik na deszczówkę, system zbierający wodę z dachu, podjazdu lub chodnika, a także rozwiązania pozwalające zatrzymać wodę w gruncie. Zgromadzony zapas można później wykorzystać choćby do podlewania roślin.
Kto może skorzystać z programu?
O pieniądze mogą ubiegać się właściciele, współwłaściciele oraz użytkownicy wieczyści domów jednorodzinnych.
Dotacja nie przysługuje jednak tym nieruchomościom, które wcześniej dostały wsparcie w ramach programu „Moja Woda”.
Ile można otrzymać?
Maksymalna kwota dofinansowania to 8 tys. zł. Dotacja może pokryć do 90 proc. kosztów inwestycji.
Pieniądze są wypłacane jako zwrot kosztów za już zakończone prace. Można rozliczyć wydatki poniesione od 1 lipca 2024 roku.
Są też podstawowe warunki
Aby skorzystać z programu, inwestycja musi spełnić kilka wymagań. Jej koszt powinien wynosić co najmniej 2 tys. zł. Zbiorniki na wodę muszą mieć łącznie minimum 2 m³ pojemności, a woda powinna być zbierana z powierzchni nie mniejszej niż 50 m².
Dlaczego to się opłaca?
Eksperci WFOŚiGW przekonują, że zbieranie deszczówki pozwala ograniczyć zużycie wody z sieci i zmniejszyć rachunki. Pomaga też ogrodom przetrwać okresy suszy i wysokich temperatur.
Ma to znaczenie również podczas ulewnych deszczy. Im więcej wody zostaje na posesjach, tym mniejsze ryzyko lokalnych podtopień.