Tata na etacie rodzica. Ojcowie coraz częściej biorą urlop rodzicielski
fot. Pixabay
Ojcowie coraz częściej korzystają z urlopu rodzicielskiego. W województwie kujawsko-pomorskim tylko od stycznia do maja 2026 roku zrobiło to ponad 2 tys. mężczyzn. To niemal tyle, ile przez cały poprzedni rok. Podobny trend widać w całej Polsce.
Inne z kategorii
Ojcowie częściej zostają z dziećmi
Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują wyraźną zmianę w podejściu do opieki nad najmłodszymi dziećmi. Coraz więcej ojców decyduje się na urlop rodzicielski, który jeszcze kilka lat temu był wykorzystywany przez mężczyzn znacznie rzadziej.
W województwie kujawsko-pomorskim w 2024 roku z urlopu rodzicielskiego skorzystało 1,6 tys. ojców. W 2025 roku było ich już blisko 2,1 tys. Tymczasem tylko w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku z tego uprawnienia skorzystało ponad 2 tys. mężczyzn.
Zmiany w przepisach zachęciły ojców
Na wzrost zainteresowania urlopem rodzicielskim wpłynęły zmiany wprowadzone w kwietniu 2023 roku. Od tego czasu urlop rodzicielski jest dłuższy o 9 tygodni.
Ważna jest także zasada, zgodnie z którą każdemu z rodziców przysługuje po 9 tygodni urlopu, których nie można przekazać drugiemu opiekunowi. Jeśli mama albo tata nie wykorzystają swojej części, urlop przepada.
Jak wskazuje ZUS, właśnie ta zmiana stała się impulsem do większego zaangażowania ojców w codzienną opiekę nad dziećmi.
„Równi w domu – równi w pracy”
Fundacja Share The Care wspólnie z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych prowadzi kampanię „Równi w domu – równi w pracy. To się wszystkim opłaca”. Jej celem jest pokazanie, że podział obowiązków rodzicielskich ma znaczenie nie tylko w domu, ale również na rynku pracy.
Organizatorzy kampanii podkreślają, że większa równowaga w opiece nad dziećmi pomaga kobietom i mężczyznom, wzmacnia relacje rodzinne, wspiera dzieci, a także przynosi korzyści pracodawcom i całemu społeczeństwu.
Ojcowie: to doświadczenie zostaje na zawsze
Mężczyźni, którzy skorzystali z urlopu rodzicielskiego, podkreślają, że był to dla nich ważny czas budowania więzi z dzieckiem.
Być z dzieckiem od samego początku, gdy najpierw dziecko leży, potem podnosi głowę… mija dosłownie chwila i chodzi. To jest fajne, by w tym uczestniczyć, bo widzimy, jak ten człowiek się zmienia, a na początku dzieje się to bardzo szybko — wspomina Michał Wiśniewski.
Ojcowie zwracają też uwagę, że opieka nad maluchem pozwala lepiej zrozumieć skalę codziennych obowiązków domowych.
Zdecydowanie zyskałem do tego jeszcze większy szacunek. Z perspektywy czasu widzę też, jak ważne jest systemowe wsparcie tych decyzji. Ogromną rolę w tym, czy ojcowie realnie korzystają z urlopów rodzicielskich, mają postawa pracodawcy i kultura organizacyjna — podkreśla Mateusz Piórko.
Jak dodaje, osobom, które dopiero rozważają skorzystanie z urlopu, życzy odwagi, bo to doświadczenie zostaje z rodzicem na zawsze.
Urlop ojcowski mniej popularny
Choć rośnie liczba ojców korzystających z urlopu rodzicielskiego, odwrotny trend widać przy urlopie ojcowskim. To dwutygodniowe uprawnienie funkcjonuje od lat i jest dobrze znane, ale korzysta z niego coraz mniej mężczyzn.
W województwie kujawsko-pomorskim w 2024 roku zasiłek macierzyński za czas urlopu ojcowskiego pobrało 7,6 tys. ojców. W 2025 roku było ich 6,5 tys., a od stycznia do maja 2026 roku — 2,5 tys.
ZUS zaznacza, że spadku zainteresowania urlopem ojcowskim nie można tłumaczyć wyłącznie mniejszą liczbą urodzeń.
ZUS przygotował poradnik dla rodziców
Dla przyszłych i obecnych rodziców Zakład Ubezpieczeń Społecznych przygotował specjalny poradnik dotyczący świadczeń i zasad ubezpieczeniowych.
Publikacja wyjaśnia m.in., kiedy przysługuje zasiłek macierzyński, zasiłek chorobowy w czasie ciąży oraz zasiłek opiekuńczy na chore dziecko. Uwzględnia różne sytuacje zawodowe: pracę na etacie, umowę zlecenia, prowadzenie firmy oraz mniej typowe przypadki.
Poradnik jest dostępny na stronie internetowej ZUS.
Zmienia się model rodzicielstwa
Rosnąca popularność urlopu rodzicielskiego wśród ojców pokazuje, że opieka nad dzieckiem coraz częściej staje się wspólną odpowiedzialnością obojga rodziców.
To zmiana ważna nie tylko dla rodzin, ale też dla rynku pracy. Bo ojciec na urlopie rodzicielskim to dziś nie sensacja, lecz coraz bardziej normalny element życia rodzinnego.