Schreiber i Szczucki poza PiS? Ultimatum Kaczyńskiego wywołało polityczne trzęsienie
fot. screen z transmisji
Łukasz Schreiber i Krzysztof Szczucki znaleźli się w grupie parlamentarzystów, którzy nie podpisali deklaracji wymaganej przez kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. Decyzja posłów z województwa kujawsko-pomorskiego może oznaczać ich odejście z partii. Spór dotyczy stowarzyszenia związanego z Mateuszem Morawieckim i narastającej walki o przyszły układ sił w PiS.
Inne z kategorii
Rower zatrzymała żandarmeria, ale i tak weszli na szczyt! Jebel Toubkal zdobyty w 2,5 godziny
Czternaście nowych pociągów dla Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. PESA przekazała Elfy 3.0
Posłowie z regionu nie wykonali polecenia władz partii
W czwartek, 23 lipca, o północy minął termin wyznaczony parlamentarzystom Prawa i Sprawiedliwości na złożenie oświadczeń o nieprzynależeniu do organizacji prowadzących działalność polityczną. Władze ugrupowania zapowiadały, że odmowa podpisania dokumentu będzie traktowana jako rezygnacja z członkostwa w PiS.
Deklaracji nie złożyli między innymi dwaj posłowie związani z województwem kujawsko-pomorskim – Łukasz Schreiber oraz Krzysztof Szczucki. Obaj należą do środowiska skupionego wokół Mateusza Morawieckiego i stowarzyszenia „Rozwój Plus”.
Z wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego wynika, że politycy, którzy nie podporządkowali się decyzji partyjnych władz, nie będą już traktowani jako członkowie PiS.
Kaczyński mówi o odejściu ponad 30 parlamentarzystów
Prezes Prawa i Sprawiedliwości poinformował, że z ugrupowaniem rozstała się grupa licząca ponad 30 posłów. Formalnie sytuacją ma zająć się komitet polityczny partii, którego posiedzenie zaplanowano na wtorek, 28 lipca.
Jarosław Kaczyński przekonywał, że parlamentarzyści znali konsekwencje zarówno podpisania dokumentu, jak i odmowy jego złożenia. Według niego decyzję części posłów należy więc uznać za świadome wystąpienie z partii, a nie za efekt nieporozumienia proceduralnego.
Stowarzyszenie Morawieckiego w centrum konfliktu
Źródłem sporu jest przede wszystkim „Rozwój Plus” – stowarzyszenie powołane przez Mateusza Morawieckiego. Kierownictwo PiS zażądało od parlamentarzystów wystąpienia z organizacji i zadeklarowania, że nie należą do żadnych stowarzyszeń angażujących się politycznie.
Kaczyński ocenił, że działalności nowego środowiska nie można rozpatrywać w oderwaniu od wcześniejszych propozycji dotyczących podziału Prawa i Sprawiedliwości. W jego ocenie stowarzyszenie mogło być częścią szerszego planu budowania odrębnego ośrodka politycznego.
Zwolennicy Morawieckiego nie zaakceptowali takiej interpretacji. Wcześniej grupa polityków, w tym parlamentarzyści z Kujaw i Pomorza, skierowała do prezesa PiS list dotyczący decyzji władz partii.
Co dalej ze Schreiberem i Szczuckim?
Dla regionalnych struktur PiS odejście Łukasza Schreibera i Krzysztofa Szczuckiego może oznaczać poważne przetasowania. Obaj politycy są rozpoznawalnymi przedstawicielami partii w województwie kujawsko-pomorskim i odgrywali istotną rolę w jej lokalnym zapleczu.
Schreiber jest byłym ministrem i jednym z najbardziej doświadczonych parlamentarzystów PiS w regionie. Szczucki należał natomiast do polityków mocno kojarzonych z rządem Mateusza Morawieckiego. Ich dalsze decyzje mogą wpłynąć zarówno na układ sił w regionalnych strukturach prawicy, jak i na kształt nowego środowiska tworzonego wokół byłego premiera.