Tartak Bydgoszcz pyta: Po co nam ZDMiKP w Bydgoszczy?
Budowa przedłużenia Trasy Uniwersyteckiej, październik 2017 / fot. Tartak Bydgoszcz
Na Facebooku Tartaku Bydgoszcz wrze. W niedzielę Krzysztof Pietrzak odniósł się do słów rzecznika drogowców Krzysztofa Kosiedowskiego. I zapowiada: „Egzekucja nie zakończy się w najbliższym czasie nawet gdyby Wojewodzie kazał ją przeprowadzić sam Jarosław Kaczyński”
Inne z kategorii
Bydgoszcz przygotowuje się na trudne czasy! Miasto kupiło 25 agregatów prądotwórczych
Rozbudowy kanalizacji deszczowej ciąg dalszy. Utrudnienia na dwóch bydgoskich ulicach
Postanowiłem zadać takie pytanie, albowiem jeśli spojrzeć na jakość dróg w Bydgoszczy, mostów, itd. należy bezsprzecznie zauważyć, iż stan dróg w naszym mieście jest fatalny. Ponadto brakuje nam, wykonanych jak na XXI wiek przystało, dróg gruntowych. Nie wiem czy macie Państwo świadomość ile kosztuje budżet Bydgoszczy, roczne utrzymanie ZDMiKP w Bydgoszczy?! To masa kasy. Mamy prawo oczekiwać, że za te pieniądze będą dbać ,jakby nie patrzeć o nasze bezpieczeństwo, na drogach - napisał w niedzielę na fanpage Tartak Bydgoszcz Krzysztof Pietrzak
Krzysztof Pietrzak odpowiedział w internecie na słowa Krzysztofa Kosiedowskiego, rzecznika ZDMiKP w Bydgoszczy, które padły w piątkowym (19.01.18) artykule w Expressie Bydgoskim. Rzecznik drogowców powiedział:,, W tej chwili sprawa wyegzekwowania terenu przy ulicy Ujejskiego, na którym stoi tartak, nie jest już w naszej jurysdykcji, ale wojewody. W obecnej sytuacji sprawa zaczęła już na tyle się komplikować ,że doszły nowe zagrożenia. Jeżeli egzekucja zakończy się w najbliższym czasie, to opóźnień w budowie drugiego etapu Trasy Uniwersyteckiej nie będzie.”
Pietrzak zarzucił Kosiedowskiemu kłamstwo: „Rada Miasta zatwierdziła miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego w 1997 roku. Prezydent Bruski już jako Prezydent Bydgoszczy, w 2010 roku, mówił oficjalnie ,że ,,niedługo zacznie budować II etap TU, na pewno bezpośrednio po zakończeniu I etapu. W 2012 roku pierwszy raz proszę Go o wykup. Między 2012 a 2017 składam do Niego dziesiątki pism (…). Prezydent się na to wylał. Składacie wniosek o wszczęcie egzekucji we wrześniu 2017 z błędami, dopiero w listopadzie po naniesieniu przez Was poprawek Wojewoda może nadać klauzulę. (...) Oczywiście, że egzekucja nie zakończy się w najbliższym czasie nawet gdyby Wojewodzie kazał ją przeprowadzić sam Jarosław Kaczyński - do 31.03.18 jest okres ochronny dla lokatorów a ja, moja żona, moje córki są lokatorami”
Właściciel Tartaku Bydgoszcz dodał na koniec nieco tajemniczo: 23.01.18 odbędzie się dla II etapu TU ważne wydarzenie, bądźcie z nami - dopiero się rozkręcamy.
Osądźcie Państwo sami. Cały wpis na: https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2240945985931748&&id=821099421249752
Nasze poprzednie artykuły na ten temat:
http://tygodnikbydgoski.pl/wydarzenia/wlasciciel-tartaku-nie-daje-za-wygrana-budowa-trasy-zagrozona
http://tygodnikbydgoski.pl/wydarzenia/tartak-bydgoszcz-dostal-pieniadze-trasa-uniwersytecka
http://www.tygodnikbydgoski.pl/wydarzenia/wojewoda-odpiera-zarzuty-prezydenta-w-sprawie-tartaku
http://tygodnikbydgoski.pl/wydarzenia/ratusz-przerywa-cisze-w-sprawe-tartaku-bydgoszcz-beda-kary