Historia Dzisiaj 11:49 | Redaktor
Niekończąca się lista imion i odłamki mogił. Dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu

fot. pixabay

W Bydgoszczy trudne warunki pogodowe doprowadziły do odwołania oficjalnych uroczystości. Mimo to dziś szczególnie przypominane są imiona pomordowanych przez Niemców mieszkańców miasta.

Wolność i obowiązek

Data 27 stycznia nie jest przypadkowa. To właśnie tego dnia żołnierze 60. Armii 1 Frontu Ukraińskiego wkroczyli do obozu Auschwitz-Birkenau. Wolność odzyskało niemal 7 tysięcy więźniów, w tym ok. 500 dzieci. Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że Auschwitz-Birkenau to największy niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i obóz zagłady. W latach 1940–1945 zamordowano tam co najmniej 1,1 mln osób – głównie Żydów, ale też Polaków, Romów, jeńców sowieckich i więźniów innych narodowości. Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu to także dzień edukacji, sprzeciwu wobec zła i negowania historii. 

Bydgoszcz bez uroczystości

W Bydgoszczy uroczystości upamiętniające tamte wydarzenia miały rozpocząć się w samo południe u zbiegu ulic Jana Kazimierza i Pod Blankami. Następnie uczestnicy planowali przejść na Plac Teatralny, gdzie odbyłaby się ceremonia odczytania imion bydgoskich Żydów. To właśnie w tym miejscu znajdują się pozostałości macew (żydowskich płyt nagrobnych). Historię Żydów w mieście opowiedzieć miała, wraz z przedstawicielem Teatru Polskiego, Mila Burchart z Młynów Rothera. Niestety trudne warunki atmosferyczne zmusiły organizatorów do odwołania tego wydarzenia. Krótka ceremonia odbędzie się więc jedynie przy kamieniu upamiętniającym bydgoską synagogę (u zbiegu ulic Jana Kazimierza i Pod Blankami).

Historia krwią pisana

 W 1939 roku, w ówczesnym województwie pomorskim  mieszkało blisko 45 tysięcy Żydów. Najwięcej (13 tys.) we Włocławku. W Bydgoszczy ta społeczność liczyła ponad 2 tysiące osób.  Zdecydowaną większość z nich, Niemcy zamordowali lub wysiedlili.  Przesiedleniom i mordom towarzyszyło grabienie mienia. Okupanci posunęli się także do niszczenia żydowskich świątyń. Pod synagogi podkładano ogień, często zrzucając za to winę na samych Żydów.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->