Bydgoski szpital nie chce płacić za długi Grudziądza i Inowrocławia. Związkowcy alarmują
fot. facebook/Kujawsko-Pomorskie Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy
Pracownicy Kujawsko-Pomorskiego Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy sprzeciwiają się planom połączenia ich placówki ze szpitalami w Grudziądzu i Inowrocławiu. Związkowcy ostrzegają przed przejęciem wielomilionowych długów, zwolnieniami pracowników i zagrożeniem dla przyszłości bydgoskiego szpitala. Apelują do radnych sejmiku województwa o odrzucenie uchwały intencyjnej dotyczącej konsolidacji.
Inne z kategorii
Pół miliona złotych na edukację dorosłych w Bydgoszczy. Ruszą nabory LGD
Prostsze wnioski o zasiłki. Od 24 października mniej dokumentów w ZUS
Dwie organizacje związkowe działające w Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy – Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych oraz NSZZ „Solidarność” – wystosowały 22 października wspólne stanowisko do radnych sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego. Protestują przeciwko planom utworzenia jednej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, która miałaby połączyć szpitale w Bydgoszczy, Grudziądzu i Inowrocławiu.
Bydgoski szpital nie chce przejmować cudzych długów
Zdaniem autorów protestu konsolidacja stanowi poważne zagrożenie dla bydgoskiej placówki, której sytuacja finansowa jest znacznie lepsza niż pozostałych szpitali objętych projektem.
Związkowcy podkreślają, że Centrum Pulmonologii ma stosunkowo niewielkie, kontrolowane zadłużenie. Tymczasem połączenie z placówkami w Grudziądzu i Inowrocławiu oznaczałoby włączenie go do podmiotu obciążonego gigantycznymi zobowiązaniami.
W ocenie przedstawicieli pracowników mogłoby to doprowadzić do finansowego paraliżu bydgoskiego szpitala, wymusić zwolnienia oraz doprowadzić do pogorszenia warunków zatrudnienia.
Jedna spółka, ale czy mniejsze koszty?
Związkowcy kwestionują także ekonomiczny sens całego przedsięwzięcia. Zwracają uwagę, że szpitale dzieli odległość około 100 kilometrów, co utrudnia osiągnięcie rzeczywistych oszczędności organizacyjnych.
Ich zdaniem powstanie nowej spółki, z własnym zarządem i radą nadzorczą, może wręcz zwiększyć koszty administracyjne.
Podważają również argument dotyczący możliwości uzyskania ministerialnego dofinansowania konsolidacji. Wskazują, że łączny dług szpitali w Grudziądzu i Inowrocławiu znacznie przekracza maksymalną kwotę 70 mln zł przewidzianą w przywoływanym programie. Ponadto jednorazowe wsparcie nie rozwiąże problemu zadłużenia bez rzeczywistej restrukturyzacji placówek.
„Przerwanie skutecznego procesu naprawczego”
Przedstawiciele pracowników podkreślają, że bydgoskie Centrum Pulmonologii realizuje już własny plan restrukturyzacyjny, który – według deklaracji związkowców – daje szansę na całkowite wyjście z zadłużenia w ciągu kilku lat.
Włączenie szpitala do nowej spółki uznają za działanie, które mogłoby zaprzepaścić dotychczasowy wysiłek dyrekcji i załogi.
Decyzja o włączeniu naszego szpitala do jednej spółki z podmiotami generującymi setki milionów długu jawi się jako akt skrajnej nieodpowiedzialności gospodarczej – napisali autorzy stanowiska.
Będą protesty?
Związkowcy apelują do radnych sejmiku o głosowanie przeciwko uchwale intencyjnej dotyczącej konsolidacji szpitali.
Zapowiadają jednocześnie, że jeśli ich stanowisko zostanie zignorowane, podejmą przewidziane prawem działania protestacyjne w obronie miejsc pracy i bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców województwa.
Stanowisko podpisali przedstawiciele obu organizacji związkowych działających w Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy.