Wydarzenia Dzisiaj 10:12 | Redaktor
Nie żyje Bogdan Guść. Współtworzył bydgoską „Solidarność”, był więźniem politycznym PRL

fot. https://odznaczeni-kwis.ipn.gov.pl

Zmarł Bogdan Witold Guść, jeden z pionierów bydgoskiej „Solidarności” i działacz opozycji antykomunistycznej. Za swoją działalność był inwigilowany, zatrzymywany i przez ponad rok więziony. Miał 71 lat.

Bogdan Guść urodził się 11 listopada 1954 roku w Bydgoszczy. W 1980 roku pracował w Zakładach Radiowych „Unitra-Eltra”, gdzie był jednym z głównych organizatorów przerwy w pracy załogi. Należał do grona ludzi tworzących pierwsze struktury wolnych związków zawodowych w mieście.

Po powstaniu Międzyzakładowej Komisji Założycielskiej NSZZ „Solidarność” wszedł w skład jej prezydium. Pełnił także funkcję łącznika z MKZ w Gdańsku, skąd przywoził do Bydgoszczy wydawnictwa ukazujące się poza zasięgiem komunistycznej cenzury. Jego działalność z tego okresu została udokumentowana w materiałach Instytutu Pamięci Narodowej.

Wspierał strajkujących rolników

Bogdan Guść aktywnie wspierał również rolników walczących o rejestrację własnego związku zawodowego. W marcu 1981 roku rozpoczęli oni okupację siedziby Wojewódzkiego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego przy ul. Dworcowej 87.

Trwający ponad miesiąc protest był jednym z najważniejszych wydarzeń poprzedzających rejestrację rolniczej „Solidarności”. Jak opisuje historyk Krzysztof Osiński, Bogdan Guść należał do działaczy bydgoskiej „Solidarności”, którzy szczególnie aktywnie i stale wspierali strajkujących. Protest zakończył się sukcesem – NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” został zarejestrowany w maju 1981 roku.

Ukrywał się po wprowadzeniu stanu wojennego

Po 13 grudnia 1981 roku Bogdan Guść ukrywał się przed komunistycznym aparatem represji. Po ujawnieniu nie zaprzestał działalności, lecz włączył się w pracę bydgoskiego podziemia. Był członkiem Ogólnopolskiego Komitetu Oporu, uczestniczył w spotkaniach i manifestacjach zdelegalizowanej „Solidarności”.

W styczniu 1983 roku, podczas spotkania dawnych działaczy, internowanych i ich rodzin w bazylice św. Wincentego à Paulo, należał do osób, które wygłosiły przemówienia wzywające do odbudowy „Solidarności” i konsolidacji opozycji. Bazylika była wówczas jednym z najważniejszych miejsc skupiających bydgoskie środowiska niepodległościowe.

Za swoją działalność Bogdan Guść był obserwowany przez Służbę Bezpieczeństwa. W jego mieszkaniu przeprowadzano rewizje, a on sam był wielokrotnie zatrzymywany.

Ponad rok w bydgoskim areszcie

Najcięższe represje spotkały go po manifestacji, która odbyła się 1 maja 1985 roku przed bazyliką. Funkcjonariusze SB fotografowali jej uczestników za pomocą aparatu ukrytego w aktówce. Kiedy zostali rozpoznani, doszło do szarpaniny, podczas której odebrano im sprzęt.

Komunistyczna prokuratura oskarżyła Bogdana Guścia oraz lekarza Romana Kotzbacha o dokonanie rozboju. Za czyn ten groziło wówczas od trzech do piętnastu lat więzienia. Guść nie przyznawał się do zarzutów. Od 4 czerwca 1985 roku do 27 czerwca 1986 roku przebywał w Areszcie Śledczym w Bydgoszczy. Jednym z jego obrońców był Jan Olszewski, późniejszy premier Rzeczypospolitej.

We wrześniu 1986 roku Bogdan Guść został uniewinniony. Prokuratura zaskarżyła wyrok, jednak w lutym 1987 roku Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy utrzymał uniewinnienie w mocy. Historycy zaliczają tę sprawę do najgłośniejszych bydgoskich procesów politycznych ostatniej dekady PRL.

W 2012 roku Bogdan Guść został odznaczony przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Krzyżem Wolności i Solidarności – odznaczeniem przyznawanym osobom zasłużonym w walce z komunistyczną dyktaturą.

Odszedł człowiek należący do pierwszego szeregu bydgoskiego Sierpnia ’80 – robotnik, związkowiec i działacz, który za sprzeciw wobec komunistycznej władzy zapłacił ponad rokiem pozbawienia wolności.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->