46 lat temu zmarł Marian Rejewski, wybitny kryptolog, łamacz kodu Enigmy
fot. facebook/IPN
O rocznicy śmierci genialnego Bydgoszczanina przypomniał Instytut Pamięci Narodowej.
Inne z kategorii
Marian Rejewski zmarł nagle, w wieku 74 lat, 13 lutego 1980 roku. Był wybitnym matematykiem i kryptologiem, który w grudniu 1932 roku złamał szyfr Enigmy, najważniejszej niemieckiej maszyny szyfrującej . Jego praca, oparta na „czystej matematyce”, stała się fundamentem późniejszych działań aliantów i przyczyniła się do skrócenia II wojny światowej.
Kod złamany
Marian Rejewski podczas studiów matematycznych w Poznaniu trafił na tajny kurs kryptologii organizowany przez polskie Biuro Szyfrów, co zapoczątkowało jego przełomową karierę. Od 1932 r. pracował nad niemiecką maszyną szyfrującą Enigma i już po kilku tygodniach odtworzył sposób okablowania jej wirników, łamiąc matematyczne podstawy systemu. Wspólnie z Jerzym Różyckim i Henrykiem Zygalskim opracował skuteczne metody regularnego odczytywania niemieckich szyfrów, w tym cyklometr, katalog kart oraz bombę kryptologiczną. Latem 1939 r., tuż przed wybuchem wojny, Polacy przekazali aliantom swoje metody i kopię Enigmy, dając im kluczowe narzędzie do dalszej walki wywiadowczej. W czasie wojny Rejewski pracował we Francji, a później w Wielkiej Brytanii, kontynuując działalność kryptologiczną.
Życie po wojnie
Po zakończeniu służby w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie Marian Rejewski wrócił 21 listopada 1946 r. do Polski i zamieszkał w Bydgoszczy. Choć rozważał pracę akademicką, zrezygnował, by nie rozstawać się z rodziną. Wkrótce po powrocie przeżył osobistą tragedię – śmierć 11-letniego syna Andrzeja na chorobę Heinego-Medina. Podjął pracę w bydgoskiej fabryce Kabel Polski, a następnie w strukturach spółdzielczych.
W latach 1949–1958 był inwigilowany przez komunistyczne służby bezpieczeństwa, jednak dzięki swojej dyskrecji nie ujawnił szczegółów wojennej działalności przy łamaniu Enigma. Dopiero po przejściu na emeryturę spisał wspomnienia i zdeponował je w Wojskowym Instytucie Historycznym. W 1969 r. przeprowadził się do Warszawy, a od 1973 r., gdy oficjalnie ujawniono wkład Polaków w złamanie Enigmy, zaczął publicznie opowiadać o swojej pracy.
Na kilka lat przed śmiercią rozszyfrował jeszcze tajną korespondencję z 1904 r. między Józefem Piłsudskim a działaczami PPS. W 1978 r. został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Ostatnie lata życia spędził jako schorowany emeryt, zmagający się z chorobą wieńcową.