Historia 30 wrz 10:03 | Krzysztof Drozdowski
96-latka oskarżona o współudział w zamordowaniu 11 tysięcy osób. Była sekretarką w obozie koncentracyjnym

fot. domena publiczna

96-letnia Irmgard Furchner była sekretarką w niemieckim obozie koncentracyjnym Stutthof. Dziś stanie przed sądem. Jest oskarżona o współudział w zamordowaniu ponad 11 tysięcy więźniów. Kobieta była już trzykrotnie przesłuchiwana: w postępowaniu przeciwko komendantowi obozu Hoppe i innym ówczesnym oprawcom z SS. Za każdym razem miała jednak status świadka.

Przed sądem w Itzehoe stanie dziś (30 września) Irmgard Furchner, była sekretarka w niemieckim obozie koncentracyjnym Stutthof. 96-latka jest oskarżona o to, że w okresie od czerwca 1943 r. do kwietnia 1945 r. jako stenotypistka i maszynistka w komendanturze niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof pomagała kierownictwu obozu w systematycznym zabijaniu więźniów.

To właśnie Hoppe sporządzał rozkazy egzekucji, przydzielał warty i sporządzał listy deportacyjne do pociągów do Auschwitz

- podkreśla tygodnik "Spiegel".

Kobieta będzie sądzona jako młodociana, gdyż w chwili popełniania przestępstwa była niepelnoletnia. 

Furchner urodziła się 29 maja 1925 r. w Kalthofie koło Gdańska jako Irmgard Dirksen. W obozie koncentracyjnym Stutthof poznała SS-Oberscharfuehrera Heinza Furchtsama. Ponieważ jego nazwisko nie pasowało do funkcjonariusza obozu koncentracyjnego, zmienił nazwisko na Furchner i w 1954 roku ożenił się z młodszą o 19 lat Irmgard.


Inf. "Spiegel"/"Bild"

Krzysztof Drozdowski

Krzysztof Drozdowski Autor

Publicysta, autor wielu książek historycznych.