Bydgoszczanie pamiętają o bohaterze! Harcerze uczcili Zbigniewa Smoleńskiego „Żurawia”
fot. Facebook / IPN
Podporucznik Zbigniew Smoleński ps. "Żuraw", niezłomny bohater Armii Krajowej, został uczczony w Bydgoszczy. Jego nieznany grób, rozstrzelanie i życiowa droga to tematy, których nie możemy zapomnieć.
Inne z kategorii
Pamięć o "Żurawiu"
W 80. rocznicę tragicznej śmierci Zbigniewa Smoleńskiego, Bydgoszcz uczciła jego pamięć wraz z harcerzami. Podporucznik, marynarz i obrońca Helu, a także partyzant oddziału Alojzego Bruskiego ps. „Grab”, pozostał wierny przysiędze Armii Krajowej do ostatnich chwil swojego życia. Jego ofiara, choć brutalnie skazana na "zapomnienie" przez komunistów, nie została niezauważona.
Wspólne wspomnienie
Harcerze z bydgoskich drużyn w szczególny sposób uczcili „Żurawia”. Pod Aresztem Śledczym przy Wałach Jagiellońskich, gdzie Smoleński został rozstrzelany, zapalono znicze i złożono kwiaty. Wydarzenie to odbyło się również w Solcu Kujawskim, przy Pomniku Armii Krajowej, oraz w Gdyni, gdzie na symbolicznym grobie na Cmentarzu Marynarki Wojennej złożono wiązankę kwiatów.
Tragiczne losy Smoleńskiego
Wyrok śmierci, na mocy którego Smoleński został rozstrzelany 21 lutego 1946 roku, zapadł w sądzie wojskowym na wyjazdowej sesji w Bydgoszczy. Mimo próśb o ułaskawienie, list podporucznika do prezydenta Bolesława Bieruta został zignorowany, a jego propozycja pracy przy odminowaniu została odrzucona.
Bierut – bez litości
Bierut nie ułaskawił skazanych bohaterów. Wręcz zażądał rewizji wyroków, które negocjowano wobec innych członków oddziału. Alojzy Bruski ps. „Grab”, dowódca Smoleńskiego, również został stracony.
Bohater na zawsze w sercach
Smoleński bez wątpienia był bohaterem, który po mrocznych latach niemieckiej okupacji wstąpił w szeregi pomorskiej konspiracji niepodległościowej. Jego postawa i walka o wolność Polski inspirują kolejne pokolenia, a pamięć o nim jest wciąż żywa w bydgoskiej społeczności.
Zasługi Smoleńskiego zostały postawione w kontekście historycznym przez bydgoską Delegaturę Instytutu Pamięci Narodowej, a ich postanowienie, by uchwycić te historie, przyczynia się do wyrwania podobnych bohaterów z niepamięci. Warto o nich pamiętać nie tylko podczas rocznic, ale i na co dzień.
Źródło: Instytut Pamięci Narodowej