Daniel Obajtek chciał dołączyć do protestujących w Solino. Doszło do szarpaniny
fot. Screen z transmisji
Europoseł i były prezes Orlenu Daniel Obajtek zapowiedział udział w proteście głodowym pracowników IKS Solino w Inowrocławiu. Podczas konferencji prasowej przed kopalnią politycy Prawa i Sprawiedliwości przekonywali, że sprawa dotyczy nie tylko miejsc pracy, ale także bezpieczeństwa energetycznego państwa.
Inne z kategorii
Wójt Osielska uspokaja mieszkańców: woda jest zdatna do picia
Protest w IKS Solino. Do górników dołączą Daniel Obajtek i Przemysław Czarnek
Przepychanka w zakładach
Przed Inowrocławskimi Kopalniami Soli Solino odbyła się dziś konferencja prasowa z udziałem polityków Prawa i Sprawiedliwości. Wzięli w niej udział między innymi prof. Przemysław Czarnek, europoseł Daniel Obajtek, poseł Joanna Borowiak oraz poseł Paweł Szrot.
Spotkanie dotyczyło trwającego protestu pracowników i związkowców IKS Solino. Jak wskazywali uczestnicy, załoga protestuje w obawie o przyszłość zakładu, miejsca pracy oraz stabilność działalności spółki.
Po wystąpieniu, Daniel Obajtek próbował wejść do budynku, by dołączyć do strajkujących. Nie został jedak wpuszczony przez likwidatora i prezesa spółki, Wojciecha Kotlarka. W holu doszło do kłótni i przepychanki. Na miejscu pojawiła się policja. Polityk zarzucał Kotlarkowi, że narusza on jego nietykalność cielesną.
Z kolei europoseł KO Krzysztof Brejza w mediach społecznościowych stwierdził, że Daniel Obajtek próbował wejść na teren SOLINO „nielegalnie” i że złoży w tej sprawie zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
„To kwestia bezpieczeństwa państwa”
Przemysław Czarnek podkreślał, że IKS Solino ma znaczenie nie tylko dla lokalnej gospodarki, ale także dla strategicznych rezerw paliwowych.
Według polityka zagrożonych może być około 1500 miejsc pracy w samej kopalni oraz kolejnych kilkaset w firmach współpracujących z zakładem.
Czarnek przekonywał, że działalność Solino jest istotna ze względu na kawerny solne, wykorzystywane do przechowywania strategicznych rezerw ropy i paliw. Jak wskazywał, do ich funkcjonowania potrzebna jest stała produkcja solanki.
Obajtek: to nie są polityczne targi
Daniel Obajtek zapowiedział, że dołączy do protestu głodowego pracowników. Jak mówił, chce w ten sposób zwrócić uwagę opinii publicznej na sytuację spółki.
To nie jest kwestia jakichkolwiek politycznych targów. To jest kwestia bezpieczeństwa energetycznego państwa – przekonywał były prezes Orlenu.
Obajtek stwierdził, że IKS Solino i zakłady Qemetici tworzą powiązany gospodarczo system. Według niego Orlen powinien podjąć działania w sprawie przejęcia aktywów Qemetici, zamiast dopuścić do ich sprzedaży zagranicznemu inwestorowi.
Orlen zamiast kupować sól od Qemetici, tak jak wcześniej za naszych czasów, sprowadza kostki solne z Turcji.
I dziś tak wygląda rynek solny w Polsce, że dawniej Turcja miała 1% rynku, dziś ma 30%. (...) Jeżeli zakłady w Janikowie nie sprzedają soli inowrocławiowi, tylko Orlen kupuje z Turcji, to te zakłady sprzedają mniej solanki. (...) Wychodzi sytuacja tragiczna dla tej firmy. To jest po prostu obcinanie tej firmy, która przestanie istnieć za 3 -4 lata - mówił polityk.
Były prezes Orlenu krytykował obecne władze koncernu, zarzucając im brak decyzji inwestycyjnych i akwizycyjnych. Twierdził również, że wydobycie solanki jest obecnie siedmiokrotnie niższe niż w czasie, gdy to on kierował spółką.
Postulat wpisania firmy na listę strategiczną
Poseł Joanna Borowiak przypomniała, że parlamentarzyści PiS z województwa kujawsko-pomorskiego już wcześniej poparli protest pracowników. Jak mówiła, skierowali także pismo do premiera Donalda Tuska w sprawie pilnego wpisania spółki na listę podmiotów strategicznych.
Według Borowiak rząd powinien podjąć działania w ramach nadzoru właścicielskiego nad Orlenem, tak aby koncern zaangażował się w zabezpieczenie przyszłości zakładów powiązanych z produkcją solanki.
To strategiczna firma dla bezpieczeństwa Polski – podkreślała posłanka.
Sprawa trafiła także do Sejmu
Poseł Paweł Szrot poinformował, że sprawa protestu była poruszana na forum Sejmu. Jak relacjonował, pytał przedstawiciela Ministerstwa Aktywów Państwowych o działania wobec protestujących pracowników.
Szrot wskazywał również, że sytuacją IKS Solino interesuje się prezydent Karol Nawrocki, a temat miał być przedmiotem prac prezydenckiej rady do spraw energii.
Politycy PiS przekonywali, że decyzje dotyczące tego sektora powinny być traktowane nie tylko jako sprawa gospodarcza, ale również jako element bezpieczeństwa państwa.