Chcą zebrać żywność, póki można ją dostarczyć. Przygotowują transport dla Odessy
fot. ilustracyjna, Anna Kopeć
– Mamy poważne problemy z zaopatrzeniem w żywność. Administracja obwodu odeskiego szuka możliwości zdobycia suchej żywności dla naszego regionu obejmującego 22 miasta – mówi Olena Hetman, która do Polski przyjechała z Czarnomorska. Przez ok. dwa tygodnie w Bydgoszczy prowadzona będzie zbiórka właśnie na rzecz Odessy.
Inne z kategorii
Nie żyje 12-letnia Maja Gadowska. To dla niej Łatwogang nagrał wyjątkową piosenkę
Uszkodzona kamienica przy Sienkiewicza. Ulica zamknięta do odwołania
Transport do tego regionu przygotowują stowarzyszenia patriotyczne, które zorganizowały już wcześniej przewóz darów do Lwowa. – Wiem, że cały czas coś dajemy, że mamy ograniczone pensje, ale ta wojna trwa, pomoc cały czas jest potrzebna – tłumaczy Krystian Frelichowski, który otrzymał list z prośbą o pomoc właśnie z Odessy.
O potrzebach regionu we wtorek (22 marca) w siedzbie Bractwa Inflanckiego mówiła Olena Hetman z Czarnomorska. – Dziś Ukraina przeżywa bardzo trudny czas. Nigdy nie wyobrażaliśmy sobie, że plaże Odessy będą zaminowane, że staną na nich czołgi i armaty, dzieci nie będą mogły odpocząć nad morzem ze względu na niebezpieczeństwo rosyjskich rakiet. Ostrzał spokojnych miast, zniszczone domy – to nasza obecna rzeczywistość – opowiadała. – Mamy poważne problemy z zaopatrzeniem w żywność. Administracja obwodu odeskiego szuka możliwości zdobycia suchej żywności dla naszego regionu, który obejmuje 22 miasta. Dziś istnieje groźba zablokowania regionu Odesssy – tłumaczy. I dodaje: – Jesteśmy wdzięczni Polsce za otwarte ludzkie serca, wsparcie i pomoc.

Z inicjatorami zbiórki online połączył się także szef sztabu pomocy humanitarnej Odessy Vitali Lozov. – Grozi nam blokada (…). W tym momencie mamy już bardzo duże problemy zaopatrzeniowe, sytuacja jest coraz trudniejsza, dlatego prosimy o żywność trwałą (…) – mówił.

Zbierane są:
- płatki zbożowe, kukurydziane, owsiane
- puszki rybne lub mięsne
- suche kiełbasy hermetycznie pakowane
- sery hermetycznie pakowane
- orzechy, bakalie pakowane
- suchary pakowane
- herbatniki pakowane
– Czas odrgrywa olbrzymią rolę, bo nie wiemy, jak długo będzie można tam dostarczyć dary. Będzie to możliwe, dopóki droga będzie czynna – podkreśla Krystian Frelichowski. – Ogłaszamy tę zbiórkę na czas dwóch tygodni.

Apelował także do szkół, zakładów pracy o wystawienie koszy, do których można by składać dary na rzecz Odessy. Zebraną żywność można przynosić do siedziby Bractwa Inflanckiego (ul. Dworcowa 62/1) przez pięć dni w tygodniu, w godz. 8.00–16.00.
Zbiórkę organizują m.in. przedstawiciele Bydgoskiego Klubu „Gazety Polskiej” (Krystian Frelichowski), Solidarnych2010 (Maciej Różycki), Bractwa Inflanckiego (Stefan Pastuszewski).
Zdjęcia: Anna Kopeć