Nie żyje Ryszard Abramczyk. Współtworzył jedną z największych bydgoskich firm rodzinnych
fot. Facebook/Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu
W wieku 75 lat zmarł Ryszard Abramczyk – współzałożyciel rodzinnej firmy Abramczyk, od lat związanej z branżą rybną. Był nie tylko przedsiębiorcą, ale także społecznikiem i mecenasem sportu.
Inne z kategorii
Rodzinna firma na polskim rynku
Ryszard Abramczyk należał do grona czterech braci, którzy stworzyli firmę Abramczyk. Rodzinne przedsiębiorstwo, rozpoczynające działalność od handlu rybami i ich przetworami, z czasem stało się jednym z największych w Polsce producentów mrożonych ryb i owoców morza.
Pierwszym prezesem spółki był Roman Abramczyk. Później kierownictwo objął Ryszard, a od 2017 roku funkcję prezesa pełni Czesław Abramczyk. W gronie założycieli jest także najmłodszy z braci – Stanisław.
Zaangażowany w życie miasta
Rodzina Abramczyków od lat wspiera inicjatywy społeczne, charytatywne i sportowe. W czasie pandemii przekazała Szpitalowi Uniwersyteckiemu nr 2 im. dr. Jana Biziela nowoczesny respirator. Firma od wielu sezonów sponsoruje także bydgoskie kluby sportowe, w tym żużlową Polonię oraz koszykarską Astorię.
Za swoją działalność bracia Abramczykowie zostali w 2022 roku uhonorowani przez miasto. Ich tabliczka z autografami pojawiła się w bydgoskiej Alei Autografów przy ul. Długiej.
„Nigdy nie zapomniał o Fordonie”
Po śmierci Ryszarda Abramczyka pożegnało go Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu. W opublikowanym wspomnieniu podkreślono, że był człowiekiem o wielkim sercu, społecznikiem i osobą, która chętnie wspierała lokalne inicjatywy.
Członkowie stowarzyszenia przypomnieli również, że wychował się na fordońskim Pałczu i mimo zawodowych sukcesów nigdy nie zapomniał o swoich korzeniach. Jak napisano, cieszył się z każdej pozytywnej zmiany zachodzącej w Fordonie i wielokrotnie angażował się w działania na rzecz tej części Bydgoszczy.
Ostatnie pożegnanie
Msza żałobna odbędzie się 11 lipca o godz. 12.00 w kościele pw. św. Łukasza Ewangelisty i św. Rity przy ul. Bora-Komorowskiego w Bydgoszczy. Po nabożeństwie zaplanowano pogrzeb na cmentarzu parafii św. Mikołaja przy ul. Piastowej.