Brawurowa akcja „Sępa” w Bydgoszczy. 81 lat temu Tadeusz Ośko uwolnił siedmiu skazanych na śmierć bohaterów
fot. .Tadeusz Ośko „Sęp” jako rotmistrz WP Wojciech Kossowski. (zbiory IPN)
27 lutego 1945 r. Por. Tadeusz Ośko „Sęp”, żołnierz AK, podszywając się pod oficera komunistycznego aparatu bezpieczeństwa, uwolnił siedmiu skazanych na śmierć konspiratorów przetrzymywanych przy ul. Śniadeckich 41 w Bydgoszczy.
Inne z kategorii
Czołem, żołnierze...
Była to jedna z najodważniejszych akcji powojennego podziemia. Tadeusz Ośko dowiedział się o aresztowaniu członków miejscowej konspiracji. W mieszkaniu jednego z nich, Floriana Dutkiewicza, przy ul. Śniadeckich 41 zdołał zebrać cały konwój – siedmiu zatrzymanych oraz trzech pilnujących ich milicjantów. Zakomunikował milicjantom, że przejmuje więźniów, okazując fałszywe papiery. Od milicjantów otrzymał sowieckie pismo, będące podstawą zatrzymania podejrzanych. Aresztowani mieli zostać odstawieni w pobliże frontu i rozstrzelani. „Sęp” podjął decyzję o zabiciu milicjantów: po pierwsze żeby zatrzeć ślady, a po drugie dlatego, że jeden z nich sądząc, że zwraca się do oficera NKWD, mówi że „tych skurwysynów akowców należy wytępić”.
Bohater odnaleziony
Tadeusz Ośko urodził się 11 maja 1913 roku w Warszawie. Służył w Korpusie Ochrony Pogranicza i Straży Granicznej. Po klęsce wrześniowej rozpoczął działalność konspiracyjną w Łowiczu.
Najpierw działał w Komendzie Obrońców Polski, następnie w Polskiej Organizacji Zbrojnej. Gdy Niemcy zaczęli go poszukiwać, przeniósł się do Warszawy i nawiązał kontakt z Armią Krajową.
Jako podporucznik „Sęp” został zastępcą dowódcy 9. pułku piechoty AK na Zamojszczyźnie, objął dowództwo plutonu artylerii. Przybył tam z warszawską kompanią kapitana „Żegoty”. Dowodził plutonem konnego zwiadu i brał udział w wielu udanych akcjach przeciwko Niemcom, m.in. w zasadzce pod Hedwiżynem.
Później stanął na czele własnego oddziału partyzanckiego. Jedną z jego najgłośniejszych akcji było rozbicie więzienia w Biłgoraju i uwolnienie 70 więźniów. Dowodził także działaniami partyzanckimi w Księżpolu oraz akcjami wymierzonymi w konfidentów.
Po wejściu Armii Czerwonej jego oddział włączono do kompanii sztabowej. Na rozkaz przełożonych pluton został rozwiązany, a żołnierze mieli złożyć broń.
Chcąc dalej walczyć z Niemcami, jesienią 1944 roku wstąpił do 1. Armii Wojska Polskiego. Pod fałszywym nazwiskiem, jako rotmistrz Wojciech Kossowski, trafił do 2. pułku ułanów 1. Warszawskiej Brygady Kawalerii. Z jednostką dotarł do Warszawy, a następnie na Pomorze. W rejonie Solca Kujawskiego zdezerterował i udał się do Bydgoszczy.
Posługując się fałszywymi dokumentami, podawał się za kapitana UB i odwiedzał komisariaty Milicji Obywatelskiej i inwigilował tworzące się w mieście struktury MO, przekazując informacje Pomorskiej Komendzie Okręgu AK. Dołączył do Okręgu Pomorskiego Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. 18 kwietnia został aresztowany pod Ostromeckiem przez grupę UB i MO.
30 września zapadł wyrok śmierci. Skazano go za przynależność do WiN, posiadanie nielegalnej broni oraz wydanie rozkazu zabicia milicjantów.
Został rozstrzelany w więzieniu przy Wałach Jagiellońskich. Ciało wrzucono do bezimiennego grobu na cmentarzu przy ul. Kcyńskiej. Jego szczątki odnaleziono podczas prac ekshumacyjnych w 2018 roku, a identyfikację ogłoszono publicznie 4 października tego samego roku. Według wielu opinii, Tadeusz Ośko ps. „Sęp” mógł być pierwowzorem tytułowego pułkownika Kwiatkowskiego z filmu Kazimierza Kutza.