Historia Dzisiaj 17:48 | Redaktor
Kobiety Niezłomne wychodzą z cienia historii. Instytut Pamięci Narodowej w Bydgoszczy zaprasza do obejrzenia nowej wystawy

fot. facebook/IPN Bydgoszcz

Wystawa pt. „Wojowniczki Niezłomne" przygotowana została w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Damy Wyklęte

Tym razem historycy z Wydziału Archiwalnego Delegatury IPN w Bydgoszczy chcieli przypomnieć, że w podziemu antykomunistycznym służyło także wiele kobiet. Były łączniczkami, sanitariuszkami, kurierkami, prowadziły działalność wywiadowczą,  często pozostając w cieniu historii, choć zapłaciły za swoją postawę wysoką cenę. Wystawa przedstawia losy dwóch takich bohaterek: Marii Romany Sobocińskiej ps. „Kania”, „Ryśka” oraz Stanisławy Rachwałowej ps. „Herbert”, „Rysiek”, „Zygmunt”.  Można ją oglądać codziennie w godzinach pracy urzędu.

Marylka

Maria Romana Sobocińska (przez przyjaciół nazywana „Marylką”)  była łączniczką  AK–WiN, komendantką Obwodu AK Lipno. Współdziałała w ukrywaniu zbiegłych z niewoli jeńców angielskich, radzieckich i polskich ściganych przez gestapo. W 1943 r. brała udział w udanej akcji odbicia z więzienia w Toruniu oficera Stanisława Witkowskiego ps. „Żbik".

Po wojnie działała w strukturach DSZ i WiN. Aresztowana w 1945 r., skazana na sześć lat więzienia, karę odbywała m.in. w Inowrocławiu i Fordonie. Po wyjściu na wolność, mimo ciągłej inwigilacji, udało jej się założyć rodzinę i znaleźć pracę.  Była  kierownikiem działu w Instytucie Elektroniki Politechniki Warszawskiej. Do końca życia pozostawała aktywna w środowiskach polonijnych, m.in. w Radzie Naczelnej AK na Zachodzie. Zmarła w Szwecji, spoczywa w Skępem.

Stasia

Stanisława Rachwałowa działała w wywiadzie ZWZ i AK, później w DSZ i WiN. Dwukrotnie aresztowana przez Niemców, więziona w KL Auschwitz, Ravensbrück i Neustadt-Glewe. 

W kwietniu 1941 została aresztowana przez gestapo w Krakowie. W trakcie przesłuchań była brutalnie bita i torturowana, wskutek czego straciła 9 zębów. Miesiąc później została wykupiona z więzienia za fundusze ZWZ i powróciła do pracy w kontrwywiadzie. W październiku 1942 została ponownie aresztowana.

W wyniku śledztwa uznano ją za „politycznie podejrzaną” i w grudniu 1942 wywieziono do obozu koncentracyjnego KL Auschwitz, gdzie otrzymała numer 26281. Przystąpiła do obozowego ruchu oporu – przesyłała z obozu raporty dla podziemia, zawierające datę przybycia transportu więźniów, nazwę miejscowości, z której pochodził transport oraz liczbę osób.

Została przeniesiona do KL Ravensbrück, a następnie do KL Neustadt-Glewe. 2 maja 1945 obóz został wyzwolony przez aliantów, Rachwałowa ważyła wówczas 46 kg. 

Po wojnie zaangażowała się w konspirację antykomunistyczną. Aresztowana przez UB, skazana na karę śmierci (zamienioną na dożywocie). Więziona m.in. w Krakowie, Inowrocławiu i Fordonie, gdzie jej współwięźniarkami były m.in. esesmanki, które katowały ją w obozie koncetracyjnym. Na wolność wyszła w 1956 r. Zmarła w 1985 r., nie doczekawszy wolnej Polski.

Redaktor

Redaktor Autor

Redaktor
-->