TSUE vs. Polska: Kolejny spór o Turów wywołuje emocje
fot. Facebook
Wybuchły kolejne emocje wokół kopalni węgla brunatnego Turów po wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Unia zdecydowała o sankcji, a głos w tej sprawie zabrał regionalny eurodeputowany.
Inne z kategorii
Między żłóbkiem a bombką. O potrzebie nowego języka sztuki religijnej
Gdy świat się zapada. Lekcja Benedykta na czasy chaosu
Skandaliczne sankcje?
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nałożył na Polskę karę blisko 70 milionów euro w związku z kontrowersjami wokół kopalni Turów. Eurodeputowany Kosma Złotowski określił tę decyzję jako „absolutny skandal”. W opinii Złotowskiego, TSUE stał się narzędziem finansowego szantażu, a działania Unii stanowią zamach na polską suwerenność.
Reakcja eurodeputowanego
Wpis na Facebooku Złotowskiego odnosi się do grożby paraliżu energetycznego, który mógłby dotknąć region i potencjalnie doprowadzić do zwolnienia tysięcy pracowników. Złotowski podkreśla, że żaden odpowiedzialny kraj nie może sobie pozwolić na takie decyzje w imię ideologicznych wartości.
„Karze się Polskę za to, że nie dopuściliśmy do paraliżu energetycznego regionu i nie wyrzuciliśmy tysięcy pracowników na bruk” – pisze Złotowski.
Polityczna farsa?
Sprawa Turowa wydaje się punktem zapalnym w napiętych relacjach na linii Warszawa-Bruksela. Podobne uwagi można było wcześniej słyszeć także od innych polityków. Decyzje UE są postrzegane jako niszczące dla miejsc pracy i gospodarki w regionie, co Złotowski zaznaczył w swoim wpisie.
Przyszłość Turowa
Kontrowersje wokół kopalni cieżko przewidzieć, jak długo jeszcze będą trwały. Choć Polska nie składa broni i próbuje negocjować korzystniejsze rozwiązania, to kwestia utrzymania suwerenności energetycznej jest palącym problemem.