[ZDROWIE Z TYGODNIKIEM] Mięśniaki macicy? Nowoczesny zabieg może pomóc bez rozległej operacji
fot. Pixabay/ilustracyjne
Silne miesiączki, ból podbrzusza, problemy z zajściem w ciążę, a czasem żadnych objawów. Mięśniaki macicy mogą rozwijać się na wiele sposobów, ale nie zawsze wymagają rozległej operacji. Jedną z metod leczenia jest histeroskopia mechaniczna — małoinwazyjny zabieg, który pozwala usuwać wybrane zmiany bez użycia prądu elektrycznego ani wysokiej temperatury. Co warto o nim wiedzieć i dla kogo może być dobrym rozwiązaniem?
Inne z kategorii
Częsty problem, o którym wciąż wiemy za mało
Mięśniaki macicy należą do najczęstszych łagodnych zmian ginekologicznych. Szacuje się, że występują u około 25 proc. kobiet w wieku rozrodczym, a wraz z wiekiem odsetek ten rośnie. Według niektórych danych mogą dotyczyć nawet 70–80 proc. kobiet w starszych grupach wiekowych.
Czym właściwie są? To łagodne guzy rozwijające się z tkanki mięśniowej macicy. Zwykle nie są nowotworami złośliwymi, a wiele kobiet nawet nie wie, że je ma. Nie oznacza to jednak, że zawsze można je zignorować.
U części pacjentek mięśniaki powodują obfite lub przedłużające się miesiączki, ból i uczucie ucisku w podbrzuszu. W zależności od wielkości i umiejscowienia mogą też wiązać się z trudnościami z zajściem w ciążę lub zwiększać ryzyko niektórych powikłań położniczych.
Rozpoznanie mięśniaka nie oznacza automatycznie konieczności operacji. O dalszym postępowaniu decydują przede wszystkim objawy, wielkość i położenie zmiany, jej wpływ na jamę macicy oraz plany dotyczące macierzyństwa.
Precyzja zamiast rozległej operacji
Słowo „histeroskopia” pochodzi od greckich określeń odnoszących się do macicy i oglądania. Tradycyjnie kojarzy się przede wszystkim z badaniem wnętrza macicy. W rzeczywistości histeroskopia może służyć zarówno diagnostyce, jak i leczeniu.
Podczas zabiegu lekarz wprowadza przez pochwę i szyjkę macicy cienki instrument optyczny, czyli histeroskop. Dzięki niemu może dokładnie obejrzeć jamę macicy na ekranie i — jeśli zachodzi taka potrzeba — usunąć znajdujące się w niej zmiany.
W histeroskopii mechanicznej wykorzystuje się specjalne narzędzie nazywane shaverem. Można je porównać do precyzyjnej golarki chirurgicznej: urządzenie stopniowo rozdrabnia tkankę, a następnie odsysa jej fragmenty.
Najważniejsza różnica polega na tym, że tkanka jest usuwana mechanicznie, bez konieczności stosowania energii elektrycznej lub wysokiej temperatury do jej wycinania. Pozwala to ograniczyć ryzyko niektórych powikłań związanych z technikami wykorzystującymi energię, choć sam zabieg — jak każda procedura medyczna — nie jest całkowicie pozbawiony ryzyka.
Jak wygląda zabieg i ile trwa?
Histeroskopia mechaniczna umożliwia lekarzowi obserwowanie pola operacyjnego w powiększeniu. Dzięki temu może precyzyjnie usuwać zmienioną tkankę, kontrolując przebieg całej procedury.
Istotnym elementem jest również monitorowanie płynu wykorzystywanego do rozszerzenia jamy macicy i poprawienia widoczności. Kontrola ilości płynu, który dostaje się do organizmu i jest z niego odprowadzany, pomaga ograniczyć ryzyko przewodnienia.
Usunięta tkanka jest zbierana, a następnie może zostać przekazana do badania histopatologicznego. Dzięki temu możliwa jest ocena jej charakteru przez specjalistę.
Czas zabiegu zależy od rodzaju, wielkości i liczby zmian. W wybranych przypadkach może wynosić kilkanaście minut, w innych — odpowiednio dłużej. W zależności od sytuacji klinicznej, zastosowanego sprzętu i organizacji opieki procedurę można przeprowadzić w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym, a niektóre zabiegi są wykonywane ambulatoryjnie.
Wykorzystywane obecnie histeroskopy mechaniczne to sprzęt „high-tech”. Co więcej, dysponujemy różnymi metodami morcelacji czy też shavingu, czyli rozdrabniania usuwanych tkanek, dzięki czemu łatwiej przeprowadzić zabieg. Możemy też dopasować ostrze do rodzaju usuwanej zmiany; całość pozwala więc zastosować metodę „szytą na miarę” pacjentki. Co więcej, w ostatnich latach pojawiły się jednorazowe systemy morcelacyjne, dzięki czemu histeroskopię mechaniczną można wykonać w gabinecie lekarskim, a nie tylko w sali zabiegowej — tłumaczy prof. dr hab. n. med. Rafał Stojko, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Ginekologii, Położnictwa i Ginekologii Onkologicznej Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach oraz prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.
Nie tylko mięśniaki. Kiedy jeszcze pomaga histeroskopia mechaniczna?
Mięśniaki to nie jedyne zmiany, które można usuwać tą metodą. Histeroskopia mechaniczna znajduje zastosowanie również w leczeniu innych nieprawidłowości wewnątrz jamy macicy.
Należą do nich między innymi:
-
Polipy endometrialne — niewielkie rozrosty błony śluzowej wyściełającej jamę macicy. Mogą powodować nieprawidłowe krwawienia, a niekiedy wiązać się z problemami z płodnością.
-
Zrosty wewnątrzmaciczne — pasma tkanki, które mogą łączyć ściany jamy macicy i zaburzać jej prawidłową budowę.
-
Przegrody macicy i wybrane nieprawidłowości anatomiczne — w określonych przypadkach można je leczyć histeroskopowo, zależnie od rodzaju zmiany.
-
Pozostałości tkanek po zakończonej ciąży — na przykład po poronieniu lub ciąży obumarłej, jeśli istnieją wskazania do ich usunięcia.
Warto pamiętać, że dobór techniki zależy od konkretnego problemu. Nie każdą zmianę można usunąć histeroskopowo, a niektóre nieprawidłowości wymagają innego rodzaju leczenia.
Czy to dobra metoda dla kobiet planujących ciążę?
Dla pacjentek, które chcą zostać matkami, szczególnie ważne jest nie tylko usunięcie zmiany, lecz także możliwie dobre zachowanie prawidłowej budowy macicy.
W przypadku mięśniaków znajdujących się w jamie macicy lub wpuklających się do niej histeroskopia może umożliwić usunięcie zmiany bez wykonywania nacięć na powłokach brzusznych. W wybranych przypadkach pozwala to uniknąć bardziej rozległej operacji.
Zabieg nie oznacza jednak automatycznie, że płodność zostanie przywrócona ani że ciąża będzie możliwa od razu. Wiele zależy od przyczyny problemów z zajściem w ciążę, rodzaju i położenia mięśniaka, a także innych czynników zdrowotnych.
Kiedy można zacząć starania o dziecko? Nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich pacjentek. Termin powinien ustalić lekarz po ocenie zakresu zabiegu, gojenia się macicy i indywidualnej sytuacji klinicznej. W niektórych przypadkach powrót do starań może być możliwy stosunkowo szybko, ale nie należy z góry zakładać, że będzie to już kolejny miesiąc.
Czy histeroskopia mechaniczna jest dla każdej pacjentki?
Nie. Choć metoda jest małoinwazyjna, jej zastosowanie zależy od wielu czynników.
Znaczenie ma przede wszystkim wielkość i umiejscowienie mięśniaka. Zmiany położone w jamie macicy lub wpuklające się do niej często można usunąć histeroskopowo. Mięśniaki znajdujące się głęboko w ścianie macicy albo rosnące na zewnątrz tego narządu mogą wymagać innej metody leczenia. W przypadku dużych lub licznych zmian niekiedy konieczne jest zaplanowanie innego zabiegu albo leczenia etapowego.
Przeciwwskazaniem mogą być również aktywne infekcje narządu rodnego czy podejrzenie nowotworu złośliwego, wymagające odrębnej diagnostyki i postępowania.
Dlatego podstawą kwalifikacji jest konsultacja ginekologiczna i odpowiednia diagnostyka, zwykle obejmująca badanie ultrasonograficzne. To na ich podstawie lekarz ocenia, czy histeroskopia mechaniczna będzie skutecznym i bezpiecznym rozwiązaniem w danym przypadku.
Metoda, o której warto rozmawiać
W leczeniu mięśniaków macicy stosuje się różne metody: od obserwacji i leczenia farmakologicznego po zabiegi chirurgiczne. Wybór zależy od objawów, budowy i lokalizacji zmiany, wieku pacjentki oraz jej planów prokreacyjnych.
Histeroskopia mechaniczna jest jedną z możliwości, które warto rozważyć, zwłaszcza gdy zmiana znajduje się w jamie macicy i można ją usunąć tą drogą. Jej zaletami są precyzja, brak konieczności wykorzystywania energii elektrycznej do usuwania tkanki oraz możliwość ograniczenia rozległości interwencji.
Jak podkreśla prof. Rafał Stojko, warto szerzej informować o tej metodzie zarówno pacjentki, jak i środowisko medyczne. W wielu przypadkach może ona stanowić ważną alternatywę dla bardziej rozległych procedur.
Dla pacjentki najważniejsza jest jednak indywidualna kwalifikacja. Jeśli USG wykazało mięśniaka, polip lub inną zmianę w jamie macicy, warto zapytać ginekologa, czy możliwe jest leczenie histeroskopowe, jakie korzyści można dzięki niemu uzyskać i jakie inne opcje należy wziąć pod uwagę.
Na podstawie materiału prasowego Stowarzyszenia Dziennikarze dla Zdrowia, przygotowanego w oparciu o prelekcję prof. dr. hab. n. med. Rafała Stojki podczas XXV Ogólnopolskiej Konferencji „Polka w Europie”.