[ZDROWIE Z TYGODNIKIEM] 15 minut ruchu dziennie może uratować samodzielność? O podstępnej osteoporozie rozmawiamy z dr. Michałem Kułakowskim
fot. Facebook/Szpital Biziela
– Osteoporoza sama w sobie nie boli. Często dowiadujemy się o niej dopiero po złamaniu. Tymczasem regularny ruch, odpowiednia suplementacja i proste badania profilaktyczne mogą uchronić seniorów przed utratą samodzielności – mówi dr Michał Kułakowski, kierujący Oddziałem Klinicznym Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy.
Inne z kategorii
Starość nie musi oznaczać bólu
Wielu osobom wydaje się, że z wiekiem ból stawów i problemy z poruszaniem są nieuniknione. Zdaniem dr. Michała Kułakowskiego proces starzenia rzeczywiście dotyczy także chrząstki stawowej, jednak nie oznacza to, że nic nie możemy zrobić.
Chrząstka stawowa z wiekiem ulega naturalnemu zużyciu, a dodatkowo proces ten przyspieszają choroby zapalne, takie jak dna moczanowa czy schorzenia reumatologiczne. Ale odpowiedni styl życia pozwala znacząco opóźnić te zmiany – podkreśla ortopeda.
Osteoporoza i „artretyzm” to nie to samo
Jak wyjaśnia specjalista, pojęcia często używane zamiennie oznaczają zupełnie różne schorzenia.
Osteoporoza polega na zmniejszeniu gęstości mineralnej kości. Samej choroby pacjent zwykle nie odczuwa, natomiast jej konsekwencją są złamania, zwłaszcza szyjki kości udowej, kręgów czy miednicy. Wystarczy niekiedy zwykły upadek z wysokości własnego ciała.
Sama osteoporoza nie boli. Bolesne są dopiero złamania, które bardzo często odbierają seniorom samodzielność – mówi dr Kułakowski.
Natomiast potocznie nazywany „artretyzm” najczęściej oznacza chorobę zwyrodnieniową stawów lub dnę moczanową.
Kobiety są bardziej narażone
Na osteoporozę znacznie częściej chorują kobiety. Ma to związek zarówno z mniejszą masą kostną, jak i zmianami hormonalnymi po menopauzie.
Lekarz zwraca również uwagę na bardzo powszechny w Polsce problem niedoboru witaminy D.
Warto przynajmniej raz oznaczyć jej poziom. Odpowiednia ilość witaminy D wpływa nie tylko na kości, ale również na odporność i ogólne samopoczucie – podkreśla.
Najlepszy lek? Codzienny ruch
Najskuteczniejszą profilaktyką pozostaje aktywność fizyczna.
Nie chodzi o wyczynowy sport. Wystarczy 15 minut ćwiczeń dziennie i regularne spacery. To naprawdę może zdecydować o tym, czy po osiemdziesiątce będziemy samodzielni – przekonuje specjalista.
Jak wyjaśnia, ruch nie tylko wzmacnia kości, ale przede wszystkim poprawia koordynację ruchową. To właśnie jej utrata sprawia, że starsze osoby coraz częściej się przewracają.
Pacjent może mieć całkiem dobrą siłę mięśni, ale jeśli przestaje się ruszać, traci koordynację. A wtedy rośnie ryzyko upadków i złamań – tłumaczy.
Profilaktyka po sześćdziesiątce
Zdaniem ortopedy okres około 60. roku życia to dobry moment, aby wykonać badania profilaktyczne.
Najważniejsze z nich to oznaczenie poziomu witaminy D oraz densytometria, czyli badanie gęstości mineralnej kości, które pozwala ocenić ryzyko osteoporozy jeszcze przed pierwszym złamaniem.
Warto korzystać z programów profilaktycznych i wykonywać badania zgodnie z zaleceniami. Dzięki temu możemy wykryć wiele chorób, zanim pojawią się objawy – podkreśla.
Rehabilitacja zamiast operacji
Dr Kułakowski zwraca uwagę, że wielu pacjentów z bólem kręgosłupa obawia się operacji, tymczasem w większości przypadków wcale nie jest ona konieczna.
Rehabilitacja bardzo często pozwala pozbyć się bólu. Rolą fizjoterapeuty jest nauczyć pacjenta odpowiednich ćwiczeń, a rolą pacjenta wykonywać je później samodzielnie przez całe życie – mówi.
Dopiero gdy rehabilitacja nie przynosi efektów, lekarze rozszerzają diagnostykę o rezonans magnetyczny lub tomografię komputerową.
Bydgoszcz szkoli ortopedów z całej Europy
Rozmowa była także okazją do omówienia sukcesów bydgoskiego ośrodka ortopedycznego.
Dr Michał Kułakowski został powołany do Komitetu Edukacyjnego AO Trauma – jednej z najważniejszych na świecie organizacji zajmujących się szkoleniem lekarzy leczących złamania.
Co więcej, Oddział Kliniczny Ortopedii i Traumatologii Narządu Ruchu Szpitala Biziela został pierwszym w Polsce ośrodkiem akredytowanym przez AO Trauma do prowadzenia międzynarodowych staży dla ortopedów.
Można powiedzieć, że dziś nie tylko uczymy się od najlepszych na świecie, ale również sami szkolimy lekarzy z innych krajów – podsumowuje dr Michał Kułakowski.
Cały wywiad z dr. Michałem Kułakowskim można obejrzeć w naszym materiale wideo.