[ROZMOWA TYGODNI(K)A] Politechnika buduje nowe centrum badań. Co naprawdę powstaje w Fordonie?
W Bydgoszczy dojrzewa inwestycja, która może zmienić układ sił w lokalnym środowisku akademickim. Politechnika Bydgoska przygotowuje budowę Centralnego Laboratorium – projektu, który ma nie tylko uporządkować rozproszoną dziś strukturę uczelni, ale też stworzyć nowoczesne zaplecze dla badań i współpracy z przemysłem.
Inne z kategorii
Wszystkie wymiary Zbawienia. O ryzyku i nadziei nowej „Pasji” [OPINIA]
To nie jest kolejny budynek dydaktyczny. To próba stworzenia wspólnego miejsca dla laboratoriów różnych wydziałów – od biotechnologii, przez chemię, po rozwijający się kierunek medyczny. W praktyce oznacza to zmianę sposobu działania całej uczelni.
Dziś część wydziałów funkcjonuje jeszcze w centrum miasta, w budynkach, które nie pozwalają na rozwój nowoczesnej infrastruktury badawczej. Przeniesienie ich do Fordonu bez stworzenia nowego zaplecza byłoby niemożliwe. Stąd decyzja o budowie Centralnego Laboratorium.
Nowa przestrzeń ma służyć zarówno studentom, jak i naukowcom. Ale równie ważne jest to, co poza uczelnią. Dzięki lepszej organizacji i nowoczesnej aparaturze Politechnika chce wzmocnić współpracę z biznesem i zwiększyć skalę badań realizowanych na zlecenie firm.
W tle pojawia się też szerszy problem – odpływ młodych ludzi do większych ośrodków akademickich. Władze uczelni liczą, że nowoczesny kampus i lepsza infrastruktura mogą ten trend przynajmniej częściowo zatrzymać.
Na jakim etapie jest dziś ta inwestycja? Skąd będą pieniądze? I czy rzeczywiście może ona zmienić pozycję uczelni?
O tym rozmawiamy w najnowszym wywiadzie z prorektorem ds. rozwoju, dr. hab. inż. Szymonem Różańskim.
Zobacz rozmowę