Niemcy mordowali ich nad jeziorem, potem próbowali zatrzeć ślady. Pamięć o ofiarach zbrodni w Borównie
fot. facebook/IPN Bydgoszcz
Jesienią 1939 roku nad jeziorem Borówno Niemcy dokonywali masowych egzekucji ludności cywilnej. Wśród ofiar znaleźli się także pacjenci szpitala psychiatrycznego w Świeciu. Pięć lat później okupanci wrócili, aby wykopać i spalić zwłoki oraz zatrzeć ślady zbrodni. 22 września na miejscowym cmentarzu oddano hołd zamordowanym.
Inne z kategorii
Ponad pół tysiąca srebrnych monet pod ziemią. Niezwykłe odkrycie we Włocławku
Pamięć i hołd
Uroczystości odbyły się na Cmentarzu Ofiar Terroru Hitlerowskiego w Borównie w ramach obchodzonego 22 września Dnia Pamięci Ofiar Zagłady Osób z Zaburzeniami Psychicznymi na terenach okupowanej Polski podczas II wojny światowej.
Zorganizowały je Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Bydgoszczy oraz Gmina Dobrcz. W obchodach uczestniczyli m.in. naczelnik bydgoskiej Delegatury IPN Edyta Cisewska, wójt gminy Dobrcz Rafał Modlisz, przedstawiciele władz i instytucji oraz mieszkańcy.
Egzekucje w polskich okopach
Borówno było jednym z miejsc niemieckiego terroru pierwszych miesięcy okupacji. Najnowsze badania prowadzone pod nadzorem pionu śledczego IPN pozwalają coraz dokładniej odtworzyć przebieg wydarzeń.
Jeszcze przed wybuchem wojny w pobliżu jeziora wykonano polskie umocnienia polowe. Walk jednak w tym miejscu nie prowadzono. W październiku 1939 roku istniejące okopy wykorzystali Niemcy – stały się miejscem egzekucji i masowymi grobami.
Według ustaleń IPN nad jezioro przywożono kolejne transporty więźniów, których następnie rozstrzeliwano nad transzejami. Wśród ofiar znajdowali się cywile, a także pacjenci szpitala psychiatrycznego w Świeciu.
Badania prowadzone w 2025 roku przyniosły m.in. odkrycie 23 szkieletów. Na zachowanych czaszkach stwierdzono obrażenia powstałe w chwili śmierci, przede wszystkim ślady postrzałów w tylną część głowy. W wykopach znaleziono również łuski i pociski pistoletowe.
Niemcy wrócili, by zniszczyć dowody
Zbrodnia miała pozostać nieodkryta. W czerwcu 1944 roku, kiedy wynik wojny był już coraz mniej korzystny dla III Rzeszy, nad Borówno skierowano specjalne niemieckie jednostki.
Była to część Aktion 1005 – tajnej operacji mającej usunąć materialne ślady masowych mordów popełnionych przez Niemców na okupowanych terenach.
W Borównie otwierano masowe groby, wydobywano zwłoki i palono je w pobliżu lasu po zachodniej stronie jeziora. Pozostałości po spaleniu miały zostać ukryte tak, aby uniemożliwić późniejsze odtworzenie rozmiarów zbrodni.
Nie udało się jednak zniszczyć wszystkich grobów. Już w 1945 roku w dwóch zachowanych odnogach okopu odnaleziono i ekshumowano szczątki 102 osób.
Nowe odkrycie po ponad 80 latach
Badania w Borównie trwają do dziś i przynoszą kolejne ustalenia.
Podczas prac zakończonych w sierpniu 2026 roku archeolodzy odnaleźli tzw. zrzutowisko po Aktion 1005 – miejsce, w którym Niemcy zdeponowali spalone szczątki zamordowanych.
Znajdowały się one w zasypanym polskim okopie na odcinku przekraczającym 33 metry. IPN zwrócił uwagę, że wśród szczątków nie znaleziono wartościowych przedmiotów. Może to świadczyć o tym, że po spaleniu zwłok ich pozostałości były jeszcze przeszukiwane i przesiewane.
Według komunikatu IPN z 25 sierpnia 2026 roku w toku badań prowadzonych nad jeziorem Borówno ujawniono dotąd szczątki co najmniej 150 osób zamordowanych jesienią 1939 roku. Analizy zabezpieczonego materiału nadal trwają.
Zagłada pacjentów szpitali psychiatrycznych
Data uroczystości nie jest przypadkowa. Dzień Pamięci Ofiar Zagłady Osób z Zaburzeniami Psychicznymi został ustanowiony przez Sejm w 2024 roku. Po raz pierwszy obchodzono go 22 września 2025 roku.
Niemiecka eksterminacja osób chorych psychicznie rozpoczęła się już na początku okupacji i należała do pierwszych systematycznych zbrodni masowych III Rzeszy. Sejm, ustanawiając dzień pamięci, przypomniał, że na okupowanych ziemiach polskich w wyniku tych działań zginęło około 20 tys. polskich obywateli z zaburzeniami psychicznymi.
Jednym z miejsc szczególnie dotkniętych zbrodnią był szpital psychiatryczny w Świeciu. Według materiałów IPN we wrześniu 1939 roku zamordowano około tysiąca spośród 1200 jego pacjentów. Byli wywożeni grupami do miejsc egzekucji. Wśród ofiar było również około 120 dzieci.
Najnowsze badania IPN potwierdzają, że część pacjentów świeckiego szpitala znalazła się także wśród osób zamordowanych w rejonie jeziora Borówno.
Pamięć i lekcja historii
Po uroczystości na cmentarzu jej uczestnicy spotkali się w Zespole Szkół w Borównie. Mirosław Sprenger z Delegatury IPN w Bydgoszczy wygłosił wykład „Zbrodnia pomorska 1939”, skierowany do uczniów oraz zaproszonych gości.
Przypominanie wydarzeń w Borównie ma dziś szczególne znaczenie również dlatego, że wiedza o tym miejscu wciąż się poszerza. Ponad osiemdziesiąt lat po niemieckich egzekucjach archeolodzy i prokuratorzy nadal odnajdują materialne dowody zbrodni oraz podejmowanej przez sprawców próby wymazania jej śladów.