46 lat temu doszło do tragedii pod Otłoczynem. W zderzeniu pociągów zginęło 67 osób
fot. Wikipedia
19 sierpnia 1980 roku o świcie pod Otłoczynem doszło do katastrofy, która zapisała się jako najtragiczniejszy wypadek kolejowy w powojennej Polsce. W czołowym zderzeniu pociągu osobowego z towarowym zginęło 67 osób, a 64 zostały ranne. Dziś mija dokładnie 46 lat od tragedii.
Inne z kategorii
Czołowe zderzenie o 4.29
Był wtorek, 19 sierpnia 1980 roku. O godz. 4.29 w rejonie Otłoczyna zderzyły się dwa pociągi. Skład towarowy jadący z Chojnic, mimo sygnału „stój”, wyjechał na tor, którym z przeciwnego kierunku nadjeżdżał pociąg osobowy relacji Toruń Główny – Łódź Kaliska.
Kolejarze szybko zorientowali się, że oba składy znalazły się na tym samym torze. Nie byli jednak w stanie ostrzec maszynistów – w tamtym czasie nie było możliwości nawiązania z nimi łączności radiowej. Kilka minut później doszło do czołowego zderzenia w niewielkim wąwozie w pobliżu Brzozy Toruńskiej.
Tragiczny bilans
Siła uderzenia była ogromna. Pierwszy wagon pociągu pasażerskiego został praktycznie całkowicie zniszczony. Na miejscu zginęło 65 osób, a dwie kolejne zmarły później w szpitalach. Rannych zostało 64 pasażerów.
Akcja ratunkowa prowadzona była w bardzo trudnych warunkach. Z uszkodzonych lokomotyw wylało się paliwo, co ograniczało możliwość wykorzystania części ciężkiego sprzętu i urządzeń do cięcia metalu. W wydobywaniu poszkodowanych uczestniczyli m.in. kolejarze, służby ratunkowe, żołnierze i funkcjonariusze.
Maszynista bez zezwolenia
Ustalono, że maszynista pociągu towarowego wyruszył z Otłoczyna bez wymaganego zezwolenia, minął semafor wskazujący sygnał „stój” i wjechał na tor przeznaczony dla ruchu w przeciwnym kierunku. Nie udało się jednak jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego podjął taką decyzję. Okoliczności katastrofy badały komisje rządowa i kolejowa.
Jedną z okoliczności wskazywanych przez historyków i ekspertów było przemęczenie maszynisty składu towarowego, który miał być na służbie przez około 25 godzin. Sam maszynista zginął w katastrofie.
Najtragiczniejsza katastrofa kolejowa w powojennej Polsce
Bilans tragedii pod Otłoczynem – 67 zabitych i 64 rannych – sprawił, że wydarzenie z 19 sierpnia 1980 roku uznawane jest za największą pod względem liczby ofiar śmiertelnych katastrofę kolejową w powojennej Polsce.
W miejscu tragedii w Brzozie znajduje się pomnik poświęcony jej ofiarom. Ich nazwiska umieszczono na tablicy pamiątkowej.