W Bydgoszczy uczczono 44. rocznicę utworzenia Wojskowych Obozów Internowania. Pamięć o represjonowanych działaczach „Solidarności”
fot. Facebook / IPN
W Bydgoszczy odbyły się uroczystości upamiętniające 44. rocznicę utworzenia Wojskowych Obozów Internowania. W listopadzie 1982 roku komunistyczne władze PRL, pod pozorem ćwiczeń wojskowych, rozpoczęły kolejną akcję represji wobec działaczy opozycji antykomunistycznej. W obchodach uczestniczyli przedstawiciele Instytutu Pamięci Narodowej, władz państwowych oraz osoby, które same doświadczyły prześladowań.
Inne z kategorii
Jak odnaleźć zapomnianych bohaterów? IPN zaprasza młodzież do niezwykłego projektu
Historia generała Grzmota-Skotnickiego. Prelekcja w bydgoskiej Światłowni
Uroczystości odbyły się 5 listopada przy obelisku upamiętniającym internowanych, znajdującym się u zbiegu ulic Sułkowskiego i Dwernickiego w Bydgoszczy. Uczestnicy złożyli kwiaty i oddali hołd osobom represjonowanym przez komunistyczne władze w okresie stanu wojennego.
W obchodach uczestniczyli m.in. dr Marek Szymaniak, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku, Edyta Cisewska, naczelnik Delegatury IPN w Bydgoszczy, Adam Siwek, dyrektor Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN, oraz Lech Parell, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Obecni byli również przedstawiciele środowisk kombatanckich, w tym Andrzej Adamczyk, przewodniczący Stowarzyszenia Osób Internowanych „Chełminiacy 1982”.
Internowanie pod pozorem ćwiczeń wojskowych
5 listopada 1982 roku komunistyczne władze PRL utworzyły trzynaście Wojskowych Obozów Internowania. Była to szczególna forma represji wobec działaczy NSZZ „Solidarność” i innych środowisk opozycyjnych.
Osoby wytypowane przez Służbę Bezpieczeństwa otrzymywały powołania do odbycia ćwiczeń wojskowych lub zasadniczej służby wojskowej. W rzeczywistości chodziło o ich izolację i uniemożliwienie prowadzenia działalności opozycyjnej.
Akcja była związana między innymi z przygotowywanymi na 10 listopada 1982 roku protestami przeciwko delegalizacji „Solidarności”. Komunistyczne władze chciały zapobiec kolejnym wystąpieniom społecznym, usuwając z zakładów pracy najbardziej aktywnych działaczy.
Według ustaleń IPN przez Wojskowe Obozy Internowania przeszło 1711 opozycjonistów. Osadzano ich w koszarach, namiotach, a nawet wagonach kolejowych. Zamiast szkolenia wojskowego kierowano ich do ciężkich, często bezsensownych prac fizycznych. Ograniczano kontakty z rodzinami, cenzurowano korespondencję i stosowano rygorystyczne środki dyscyplinarne.
Jeden z takich obozów znajdował się w Chełmnie nad Wisłą. To właśnie od tego miejsca wywodzi się nazwa stowarzyszenia „Chełminiacy 1982”, skupiającego osoby represjonowane w ramach tej operacji.
„To historia o Waszej odwadze i niezłomności”
Podczas bydgoskich uroczystości dr Marek Szymaniak zwrócił się bezpośrednio do osób, które przeszły przez Wojskowe Obozy Internowania. Podkreślił, że ich historia ma dla niego także osobiste znaczenie, ponieważ sam zajmował się naukowo problematyką komunistycznych represji, publikując m.in. opracowanie poświęcone Wojskowemu Obozowi Specjalnemu w Chełmie.
– To jest historia o Waszej odwadze, o Waszej niezłomności, o Waszym trwaniu w najstraszliwszym okresie reżimu komunistycznego, jakim był stan wojenny. Opowieść o odwadze, heroizmie i niezłomności to opowieść uniwersalna, zawsze aktualna i niosąca wartości ważne dla każdego pokolenia Polaków – mówił dyrektor gdańskiego oddziału IPN.
Zaznaczył również, że możliwość osobistego spotkania z dawnymi internowanymi i wspólnego upamiętnienia ich doświadczeń ma dla niego szczególną wartość.
Sprawcy represji zostali skazani
W uroczystościach uczestniczył także prokurator Mieczysław Góra, który prowadził śledztwo dotyczące bezprawnego kierowania działaczy opozycji do Wojskowych Obozów Internowania.
Jego praca przyczyniła się do doprowadzenia przed sąd osób odpowiedzialnych za organizację represji. 19 listopada 2019 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał dwóch wysokich funkcjonariuszy komunistycznego aparatu bezpieczeństwa: byłego szefa Służby Bezpieczeństwa gen. Władysława Ciastonia oraz byłego dyrektora Departamentu V MSW gen. Józefa Sasina.
Obaj zostali uznani za winnych popełnienia zbrodni komunistycznej i zbrodni przeciwko ludzkości. Sąd wymierzył im kary po dwa lata pozbawienia wolności.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia wskazano, że represje miały charakter zorganizowanego, celowego prześladowania politycznego, realizowanego przy wykorzystaniu struktur państwa totalitarnego.
Medale za pielęgnowanie pamięci
Częścią tegorocznych obchodów była również uroczystość wręczenia medali „Pro Memoria”, która odbyła się w siedzibie IPN.
Odznaczenia za zasługi w dokumentowaniu i popularyzowaniu historii Wojskowych Obozów Internowania otrzymali m.in. Lech Parell, prof. Wojciech Polak, Jan Rulewski, Jan Wyrowiński, Adam Siwek oraz Hanna Sowińska.
– Musimy patrzeć sercem na prawdę, to jest nasze największe zadanie. Nie możemy zostawić żadnej osoby z niesprawiedliwą oceną – mówił podczas uroczystości Lech Parell.
Bydgoskie obchody były nie tylko przypomnieniem dramatycznych wydarzeń sprzed 44 lat, ale również okazją do spotkania z ludźmi, którzy za sprzeciw wobec komunistycznej dyktatury zapłacili osobistą cenę. Ich świadectwo pozostaje ważną częścią historii walki o wolną Polskę.
Fot. Roman Jocher