Opinie Dzisiaj 17:54 | Michał Jędryka
[KOMENTARZ TYGODNIKA] Polsce potrzebny jest nowy Sobór w Konstancji

Historia zna sytuacje, w których spór o legalność władzy staje się praktycznie nierozstrzygalny. Każda ze stron ma swoje argumenty, swoich prawników, swoje interpretacje prawa. I każda uważa, że to właśnie ona broni prawowitego porządku.

Tak było na początku XV wieku, kiedy Kościół zachodni miał aż trzech ludzi uważających się za prawowitych papieży. Każdy miał swoich zwolenników. Każdy mógł przedstawić argumenty na rzecz swoich praw. A Kościół pogrążał się w coraz głębszym kryzysie.

Rozwiązanie przyniósł Sobór w Konstancji. Nie polegało ono na ostatecznym przekonaniu wszystkich, kto od początku miał rację. Przyjęto rozwiązanie znacznie bardziej radykalne: trzeba zakończyć spór personalny i przywrócić jedność instytucji. Grzegorz XII ustąpił dobrowolnie, Jana XXIII pozbawiono urzędu, a odmawiającego rezygnacji Benedykta XIII usunięto —został ogłoszony schizmatykiem i ekskomunikowany. W 1417 roku wybrano jednego papieża – Marcina V.

Warto przypomnieć sobie tę historię, patrząc na dzisiejszy kryzys polskich instytucji, zwłaszcza Trybunału Konstytucyjnego.

Można oczywiście nadal roztrząsać, kto pierwszy naruszył prawo, kto miał mocniejsze argumenty i czyje nominacje były legalne. Tyle że jeśli każda ze stron uznaje wyłącznie własną wykładnię prawa, kolejne rozstrzygnięcia nie kończą sporu, lecz stają się jego następnym rozdziałem.

W pewnym momencie trzeba postawić pytanie ważniejsze od tego, kto wygra: jak przywrócić instytucję, której autorytet będą uznawać wszyscy?

Być może potrzebujemy właśnie rozwiązania na miarę Konstancji. Porozumienia ponad podziałami, odejścia ludzi, których mandat stał się przedmiotem nierozwiązywalnego konfliktu, i powołania nowych władz w procedurze uznanej przez wszystkie strony, oczywiście zgodnej z obowiązującą konstytucją.

Nie oznacza to, że prawda i prawo przestają mieć znaczenie. Oznacza jedynie uznanie, że nie każdy konflikt można zakończyć, doprowadzając do kapitulacji przeciwnika.

Polsce potrzebny jest reset. Nie po to, by unieważnić prawo, lecz po to, by przywrócić mu autorytet.

Michał Jędryka

-->