Opinie Dzisiaj 17:33 | Michał Jędryka
[ROZMOWA TYGODNI(K)A] „Stadion Polonii jest za mały i przepłacony”. Paweł Bokiej o inwestycjach i przyszłości Bydgoskiej Prawicy [WIDEO]

Czy Bydgoszcz wydaje 100 milionów złotych na przebudowę zaledwie połowy stadionu Polonii? Dlaczego wielkie miejskie inwestycje wywołują tyle problemów? I co stanie się z Bydgoską Prawicą po zapowiedzi utworzenia odrębnego klubu PiS? O tych sprawach rozmawiamy z radnym Pawłem Bokiejem, przewodniczącym klubu Bydgoska Prawica.

Sto milionów za połowę stadionu?

– Stadion jest przede wszystkim za mały i przepłacony – stwierdza Paweł Bokiej, nie pozostawiając wątpliwości co do swojej oceny przebudowy stadionu Polonii. Przypomina, że modernizacja obiektu była jedną ze sztandarowych obietnic Rafała Bruskiego jeszcze podczas kampanii wyborczej w 2010 roku.

Radny wylicza, że budowa nowej trybuny pochłonęła ponad 40 milionów złotych, a przebudowa pierwszego łuku ma kosztować kolejne 60 milionów. Łącznie daje to około 100 milionów złotych za – jak podkreśla – zaledwie połowę stadionu.

Problemem nie są jednak wyłącznie koszty. Bokiej zarzuca władzom miasta brak całościowej koncepcji obiektu, który przecież powinien służyć kolejnym pokoleniom kibiców. Wskazuje na niewystarczającą pojemność, brak zadaszenia i niedostateczne uwzględnienie przyszłych potrzeb.

Co ciekawe, radny nie domaga się zatrzymania inwestycji. Uważa, że na obecnym etapie byłoby to nieracjonalne. Postuluje natomiast przygotowanie kompleksowego projektu całego stadionu wraz z harmonogramem poszczególnych etapów i planem ich finansowania.

Zbiorniki retencyjne i rozkopana Bydgoszcz

Rozmowa o stadionie staje się punktem wyjścia do szerszej dyskusji o zarządzaniu miejskimi inwestycjami. Bokiej krytycznie ocenia również sposób realizacji programu budowy zbiorników retencyjnych.

Wskazuje przede wszystkim na problemy z koordynacją prac, które prowadzą do jednoczesnego zamykania ważnych ulic i utrudniają codzienne życie mieszkańcom.

– Przede wszystkim tego planowania nie ma – ocenia radny.

W rozmowie pojawia się również pytanie o możliwości sprawowania przez radnych rzeczywistej kontroli nad miejskimi inwestycjami i o odpowiedzialność władz za podejmowane decyzje.

Bokiej odpowiada Szrotowi. Nowe informacje o Bydgoskiej Prawicy

Druga część wywiadu dotyczy przyszłości Bydgoskiej Prawicy. Przypomnijmy, że w ubiegłotygodniowej rozmowie z Tygodnikiem Bydgoskim poseł Paweł Szrot zapowiedział powstanie odrębnego klubu Prawa i Sprawiedliwości w bydgoskiej Radzie Miasta. Jego zdaniem dotychczasowa formuła Bydgoskiej Prawicy się wyczerpała.

Paweł Bokiej zdecydowanie nie zgadza się z tą oceną. Zwraca uwagę, że do utworzenia klubu radnych potrzeba co najmniej trzech osób, a poseł Szrot dotychczas nie przedstawił pełnego składu zapowiadanego klubu.

W wywiadzie pojawia się również nowa informacja: radna Grażyna Szabelska formalnie zrezygnowała z członkostwa w klubie Bydgoska Prawica. Jak wyjaśnia Bokiej, nastąpiło to podczas ostatniego posiedzenia klubu.

Przewodniczący zapewnia, że Bydgoska Prawica nadal liczy siedmioro radnych i zamierza kontynuować działalność jako porozumienie różnych środowisk prawicowych, niezależnie od ich ogólnopolskich afiliacji partyjnych.

Czy mimo ostrego sporu możliwa jest współpraca z przyszłym klubem PiS? Bokiej nie zamyka drzwi do rozmów, ale stawia pytanie o sens rozbijania dotychczasowego porozumienia tylko po to, by następnie negocjować nowe.

Kto zastąpi Rafała Bruskiego?

W końcowej części rozmowy pojawia się temat dwukadencyjności prezydentów miast oraz przyszłych wyborów samorządowych.

Bokiej przekonuje, że bydgoska opozycja powinna dążyć do stworzenia szerokiego porozumienia, obejmującego nie tylko środowiska prawicowe, ale również centrum. Jego zdaniem ważniejsza od partyjnego szyldu jest możliwość wystawienia wspólnego kandydata, który zaproponuje mieszkańcom zmianę sposobu zarządzania miastem.

Czy taki scenariusz jest realny wobec dzisiejszych podziałów? I czy Bydgoska Prawica przetrwa polityczne przetasowania?

Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy Michała Jędryki z Pawłem Bokiejem.

-->