[ROZMOWA TYGODNI(K)A] Prof. Rafał Łatka: Gulbinowicz, SB i sekret siły Prymasa Wyszyńskiego
Jak komuniści próbowali rozgrywać Kościół w Polsce? Dlaczego mimo nacisków, inwigilacji i prób wpływania na nominacje biskupie nie udało im się złamać jedności Episkopatu w czasach kard. Stefana Wyszyńskiego? O tym Michał Jędryka rozmawia z prof. Rafałem Łatką.
Inne z kategorii
W bydgoskiej delegaturze Instytutu Pamięci Narodowej Michał Jędryka rozmawiał z prof. Rafałem Łatką, historykiem Kościoła, badaczem relacji państwo–Kościół w PRL oraz autorem książki poświęconej kard. Stefanowi Wyszyńskiemu.
Punktem wyjścia rozmowy jest postać Prymasa Tysiąclecia. Nie tylko jako świętego, duszpasterza i człowieka głębokiej wiary, lecz także jako męża stanu, który rozumiał mechanizmy komunistycznego państwa i potrafił prowadzić Kościół przez jedną z najtrudniejszych epok w jego polskiej historii.
Wyszyński: święty, strateg, przywódca
Prof. Łatka zwraca uwagę, że kard. Stefan Wyszyński łączył w sobie kilka rzadko spotykanych cech: talent duszpasterski, zdolności organizacyjne, przenikliwość polityczną oraz umiejętność myślenia w bardzo długiej perspektywie. Nie planował w rytmie wyborczych kadencji, lecz w perspektywie dekad.
W rozmowie pojawia się między innymi wątek porozumienia z władzami komunistycznymi z 1950 roku oraz orędzia biskupów polskich do biskupów niemieckich. Oba wydarzenia pokazują Wyszyńskiego jako człowieka zdolnego do podejmowania decyzji ryzykownych, nieoczywistych i w danym momencie często niezrozumianych.
„On rozumował dekadami, a nawet dziesiątkami lat” – mówi prof. Rafał Łatka o kard. Stefanie Wyszyńskim.
Dlaczego komunistom nie udało się rozbić Kościoła?
Jednym z najważniejszych tematów rozmowy jest pytanie, dlaczego władzom PRL, mimo potężnego aparatu przymusu, propagandy i inwigilacji, nie udało się skutecznie rozegrać Kościoła w Polsce.
Według prof. Łatki kluczowa była zasada jednomyślności Episkopatu. Kard. Wyszyński tak organizował pracę biskupów, aby na zewnątrz Kościół mówił jednym głosem. Spory, różnice temperamentów i odmienne metody duszpasterskie oczywiście istniały, ale w sprawach zasadniczych biskupi nie dawali władzom komunistycznym łatwego pola do rozgrywki.
Historyk przypomina, że aparat bezpieczeństwa obserwował to z rozczarowaniem. Komuniści szukali pęknięć, ambicji, słabości i konfliktów. Prymas Wyszyński potrafił jednak budować taki model zarządzania Kościołem, który ograniczał skuteczność tych działań.
Gulbinowicz, SB i kulisy nominacji biskupich
Najmocniejszym fragmentem rozmowy jest część poświęcona kard. Henrykowi Gulbinowiczowi i jego kontaktom z funkcjonariuszami Służby Bezpieczeństwa. Prof. Łatka mówi o sprawie wprost, wskazując na rozmowy prowadzone z aparatem bezpieczeństwa, kontekst nominacji kościelnych oraz zmianę późniejszego obrazu kardynała po jego zaangażowaniu w relacje z „Solidarnością”.
W rozmowie pada teza, że bez wcześniejszych kontaktów z funkcjonariuszami SB władze komunistyczne nie zgodziłyby się na objęcie przez Gulbinowicza metropolii wrocławskiej. To jeden z tych fragmentów wywiadu, przy których historia przestaje być szkolną datą z podręcznika, a zaczyna przypominać ponury gabinet z teczkami na biurku.
Kościół w PRL: frontalny atak i metody manipulacyjne
Rozmowa dotyczy także ewolucji taktyki władz komunistycznych wobec Kościoła. Od brutalnego frontalnego ataku, którego symbolem było uwięzienie Prymasa, system przechodził stopniowo do metod bardziej wyrafinowanych: manipulacji, dezintegracji, werbunku i prób lojalizowania duchowieństwa.
Prof. Łatka podkreśla, że cel władz pozostawał ten sam: pełne podporządkowanie Kościoła albo zniszczenie jego struktur. Zmieniano jedynie środki. Gdy okazało się, że Kościoła nie da się po prostu złamać, komuniści zaczęli szukać sposobów, by wpływać na niego od środka.
Rozmowa o przeszłości, która wiele mówi o teraźniejszości
Wywiad z prof. Rafałem Łatką nie jest tylko opowieścią o historii PRL. To także rozmowa o przywództwie, odpowiedzialności, jedności instytucji i cenie, jaką płaci się za jej utratę. Na tle postaci kard. Wyszyńskiego szczególnie mocno widać, jak wielkie znaczenie miały autorytet, dyscyplina i zdolność widzenia dalej niż do najbliższego politycznego zakrętu.
To rozmowa obowiązkowa dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć nie tylko historię Kościoła w PRL, lecz także mechanizmy działania komunistycznego państwa wobec jednej z najważniejszych instytucji polskiego życia społecznego.
Obejrzyj rozmowę Michała Jędryki z prof. Rafałem Łatką.