„Kto sieje wiatr…” Wyborcza wyrozumiała dla chuliganów

Redaktor | 2 sty 2018 W Nowy Rok media informowały o zniszczeniu biura PiS w Nakle nad Notecią. Bydgoska „Gazeta Wyborcza” informację o tym akcie wandalizmu opatrzyła krótkim komentarzem na Facebooku: „Kto sieje wiatr…” Wśród czytelników zawrzało.

Atak na biuro PiS [ZDJĘCIA]

Redaktor | 1 sty 2018 Kolejne już biuro poselskie Posła do PE @KosmaZlotowski i moje zaatakowane. Po #Bydgoszcz.y teraz #NakłoNadNotecią - napisał na Twitterze poseł Łukasz Schreiber

Pożegnanie Patrycji Makowskiej

Redaktor | 30 gru 2017 Rzesze bydgoszczan wzięły udział w ceremonii pogrzebowej Patrycji Makowskiej. 20-letnia zawodniczka Klubu Strzeleckiego CWZS Zawisza Bydgoszcz i studentka UKW zginęła w wypadku samochodowym dzień przed wigilią Bożego Narodzenia.

Nagrali teledysk w bydgoskiej bazylice

Redaktor | 30 gru 2017 „Mario, czy już wiesz” - tę piosenkę zrealizowali na święta bydgoscy muzycy. Utwór został nagrany w ramach cyklu SoundB („dźwięk Bydgoszczy”), a za scenerię posłużył największy kościół w mieście.

Ksiądz Roman Kneblewski proboszczem roku!

Redaktor | 29 gru 2017 Ksiądz dr Roman Adam Kneblewski, proboszcz parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, wygrał plebiscyt pn. „Proboszcz roku” „Expressu Bydgoskiego”. Zgromadził 4234 głosy.

Budżet miasta na 2018 rok przyjęty

Andrzej Pawełczak | 28 gru 2017 Bydgoscy radni przyjęli budżet miasta na 2018 rok. Zdaniem opozycji jest to budżet wyborczy, mało realny i niewykonalny. W głosowaniach przepadły wszystkie poprawki zgłoszone przez radnych PiS.

Droga S5 już gotowa. Na razie na Dolnym Śląsku

Redaktor | 28 gru 2017 Trzy dolnośląskie fragmenty drogi ekspresowej S5 zostały otwarte dla kierowców. W naszym regionie pomimo "przerwy zimowej", wykonawcy kontynuują prace na budowie. Ich sprzymierzeńcem jest dobra pogoda.

Właściciele budynku przy Babiej Wsi: My się stąd nie wyprowadzimy

Andrzej Pawełczak | 27 gru 2017 - Interweniowaliśmy zaraz po rozpoczęciu budowy. Były takie wstrząsy, że wszystko z półek spadało. Niestety, nasze głosy zostały zignorowane. Dopiero jak ulica pękła, zrobił się alarm. Alarm zrobił się na dzień, dwa. I cisza. Nie mamy żadnej informacji, co dalej. Zostanę tu, dopóki mi się wszystko nie zawali – mówi Przemysław Rozpłochowski, właściciel budynku przy ul....